Aktualizacja: 05.02.2025 11:12 Publikacja: 20.12.2021 09:06
Foto: Fotorzepa, Jacek Domiński
O krzywdzie Pana Tomasza napisano wiele. Ale (!) do dziś tematem tabu jest rola sądów. Czy to był „wypadek przy pracy” czy obnażony został prawdziwy obraz stanu wymiaru sprawiedliwości jaki jest on od lat?
Bez żadnego uzasadnienia, jako absolutny wyjątek od reguły, przedstawia się opinii publicznej sprawę wyroków skazujących Pana Tomasza Komendę za niepopełnione przestępstwo gwałtu i morderstwa. Sprawę uważa się za zamkniętą, bo sąd prawomocnym wyrokiem go uniewinnił. Pomija się, że 18 lat wcześniej równie prawomocnym wyrokiem został skazany. Wiele napisano o słusznym – wysokim jak na polskie standardy - odszkodowaniu za zniszczone niewinnemu człowiekowi życie. Napisano też dużo o złej sąsiadce, która Pana Tomasza rozpoznała na jakimś zdjęciu.
Może i PKW nie do końca spełnia swe ustawowe zadania, ale za to należy docenić wkład jej przewodniczącego w rozwój prawa w zakresie podejmowania decyzji przez organy kolegialne. Bo po co się ograniczać do wydania jednego stanowiska, z którego i tak ktoś będzie niezadowolony? Jak będzie ich kilka, każdy wybierze to, które mu pasuje.
Podobnie jak przy każdym wyjeździe poza granice kraju, również zimą warto pamiętać o zapewnieniu sobie i naszym najbliższym ochrony, jaką daje właściwa polisa ubezpieczeniowa na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń.
Jeśli chcemy niezależnej prokuratury, to nie możemy się jednocześnie domagać ręcznego sterowania nią, nawet w słusznej sprawie. Zwłaszcza że każda władza inaczej ową słuszność definiuje.
Minister Adam Bodnar się miota. Przedstawił dwa projekty, w tym jeden zakładający przywrócenie praworządności dopiero w 2030 r. Kolejne 5 lat oswajania bezprawia to kapitulacja ministra sprawiedliwości - pisze prof. Michał Romanowski, adwokat wielu sędziów nękanych dyscyplinarkami przez ostatnie osiem lat.
Autor projektu, sam przecież będący sędzią, przywodzi na myśl niesławnego Efialtesa – Greka, który pomógł Persom pokonać jego rodaków broniących się w wąwozie Termopile. I wcale nie chodzi o to, by gloryfikować „neosędziów” lub demonizować tych, którzy chcą zmian.
Wchodzimy w kolejną fazę sporu o praworządność. Początek prezydenckiej kampanii wyborczej nie wróży najlepiej, bo zamiast merytorycznej debaty nad wypracowanymi propozycjami, raczej możemy się spodziewać politycznej młócki i festiwalu demagogii.
Prokurator generalny Adam Bodnar przekazał dzisiaj do marszałka Sejmu Szymona Hołowni wniosek o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej szefa klubu PiS i byłego wicepremiera, Mariusza Błaszczaka.
Warszawscy gangsterzy skazani przed laty za produkcję i obrót narkotykami staną ponownie przed sądem, jednak ich przestępstwa mogą się przedawnić. Sąd Najwyższy uchylił prawomocny wyrok w tej sprawie, bo wydał go tzw. neosędzia.
Jeśli z powodu sporów w wymiarze sprawiedliwości nie dojdzie do prawomocnego osądzenia stalinowskiej zbrodni, będzie to blamaż całego państwa.
Zarówno okrzyk „Nie bać Tuska”, jak i „***** ***” mają charakter wulgarny. Czy oznacza to, że automatycznie zostaje popełnione wykroczenie?
Coraz młodsze dzieci godzą się zamordować na życzenie. Pojawiła się propozycja obniżenia wieku odpowiedzialności karnej.
Prokurator generalny Adam Bodnar skierował do Sejmu wniosek o uchylenie immunitetu Zbigniewowi Ziobrze w związku z karą porządkową 30 dni aresztu o jaką dla byłego ministra sprawiedliwości wnioskuje komisja śledcza ds. Pegasusa.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie wznowiła śledztwo w sprawie nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych majątkowych byłego wicepremiera w rządzie PiS, Jacka Sasina.
Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście – Północ w Warszawie umorzyła dochodzenie w sprawie pobicia szefa Studium Europy Wschodniej UW, prof. Jana Malickiego.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas