Donald Tusk porównał spór o Trybunał Konstytucyjny do kradzieży torebki, a zwolenników kompromisu do symetrystów. Tyle że historia kryzysu TK nie jest czarno-biała. Bez porozumienia z prezydentem naprawa praworządności pozostanie polityczną iluzją.
Uśmiechnięte selfie Jarosława Kaczyńskiego w towarzystwie Grzegorza Brauna pod Trybunałem Konstytucyjnym nie musi być jedynie dowodem miłości prezesa PiS do lidera Korony. To także adrenalina towarzysząca oczekiwaniu wielkiego zrywu społecznego, który po raz kolejny wyniesie prawicę do władzy. Zrywu, który nie nastąpił.
Kontrasygnata premiera Donalda Tuska pod nominacjami Karola Nawrockiego dla nowych członków zarządu NBP mogłaby stać się szansą na wyjście z pata także w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.
Skandaliczne sceny, do których dochodzi w związku z funkcjonowaniem Trybunału Konstytucyjnego, których symbolem może być obrazek prezydenta przepychającego się z sędziami, każą zadać pytanie: czy nie jesteśmy świadkami początku końca polskiego cudu gospodarczego? - pisze Witold M. Orłowski, główny doradca ekonomiczny PwC w Polsce, wykładowca Politechniki Warszawskiej.
Praca hybrydowa sprzyja wprowadzaniu tzw. gorących biurek i ograniczaniu powierzchni biurowej. Model ten nie będzie jednak odpowiedni dla każdej organizacji.