Reklama
Rozwiń
Reklama
Reklama

Awantura wokół dwóch ekranizacji „Lalki” Bolesława Prusa przypomina walkę o Trybunał Konstytucyjny. Jest wściekłość, obraza i całkowity brak szans na porozumienie. I nikt nikomu nie daje pardonu.

Wojna w Ukrainie wchodzi w krytyczną fazę, a Rosja zwiększa presję militarną i hybrydową na Zachód. Mimo to klasa polityczna, zamiast szykować społeczeństwo na prowokacje, dezinformację i kryzysy, wciąż gra w polityczną polaryzację.

Rozliczenie przeszłości miał zamknąć jeden akt prawny. Jednak naprawianie skutków niedoskonałych przepisów trwa i kosztuje miliardy.

30 proc. poparcia dla Koalicji Obywatelskiej, uzyskiwane w sondażach, zyskało na wartości, odkąd towarzyszą mu problemy PiS-u z przebiciem pułapu 20 proc. Obecny układ sił na scenie politycznej przywodzi na myśl scenariusz z 2015 r., gdy pełnię władzy w Polsce dało Prawu i Sprawiedliwości niespełna 38 proc. głosów.

Reklama
Reklama

Kongres Nowej Mobilności

Reklama
Reklama

Studio ORLEN

Reklama
Reklama

Cywilizacja

Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama