Raz już prezydent Karol Nawrocki zablokował rządową ustawę o nadzwyczajnych zyskach koncernów paliwowych. Tym jednak razem zablokowanie jej kolejnej wersji może skończyć się dla polskiej gospodarki wyjątkowo źle. I uruchomić prowadzącą do kryzysu państwa reakcję łańcuchową.
Nie potrafię zrozumieć, skąd politycy czerpią wiarę w cudowną moc prewencji, skoro sami prawie nigdy nie potrafią zareagować zawczasu, tylko dostrzegają problem, jak już im wybuchnie w rękach.
Wspieranie Kijowa i wzmacnianie własnej obronności nie muszą się wykluczać. Najważniejsze, by donacje były dokonywane za zgodą wojskowych planistów i w ramach działań sojuszniczych. Kwestia donacji dla Ukrainy nie powinna być pretekstem do politycznej jatki.
Sejm ma dokonać w piątek wyboru między kandydatami PiS i Rozwoju Plus na fotel wicemarszałka. To będzie pierwsze formalne starcie po rozłamie, a dla koalicji rządzącej - okazja do demonstrowania jedności, podsycania konfliktu na prawicy i konsumpcji popcornu.
Polubowne działania umożliwią szybkie przeprowadzenie postępowania z użyciem możliwie najprostszych środków prowadzących do załatwienia sprawy.