Reklama

Michał Szułdrzyński: Radosław Sikorski na udziale w prawyborach mocno zyskał. Podobnie jak cała KO

Choć Radosław Sikorski nie został kandydatem KO, zyskał prestiż i wzmocnił wizerunek partii. Skupienie się na kwestiach bezpieczeństwa pomogło zarówno rządowi Donalda Tuska, jak i pomoże Rafałowi Trzaskowskiemu w kampanii prezydenckiej 2025 roku.
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski oraz prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podczas Rad

Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski oraz prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podczas Rady Krajowej Platformy Obywatelskiej

Foto: PAP/Paweł Supernak

Radosław Sikorski nie został kandydatem Koalicji Obywatelskiej w wyborach prezydenckich 2025 roku, jednak nie można uznać, że wzięcie udziału w prawyborach było z jego strony błędem. Sikorski nie tylko zbudował swoją pozycję, ale też istotnie pomógł samej partii rządzącej. Nawet pomógł też w pewien sposób swemu głównemu rywalowi Rafałowi Trzaskowskiemu. W jaki sposób?

Radosław Sikorski buduje pozycję w KO: Z outsidera do pierwszej ligi

Po pierwsze, startując w prawyborach, Sikorski zbudował swoją pozycję. Decyzja Donalda Tuska o zorganizowaniu prawyborów, w których mógł wziąć udział szef MSZ, sprawiła, że został zaliczony do absolutnie pierwszej linii polityków tej partii. Choć nigdy nie był typem działacza partyjnego, który pijał wódkę z lokalnym aparatem, choć uchodził za singla, a nawet trochę outsidera, szef MSZ bardzo wzmocnił swoją pozycję w partii. Niemal 40 proc. głosów, które dostał w samej Platformie Obywatelskiej, to sygnał, jak ważną stał się w niej postacią. Jeśli Rafałowi Trzaskowskiemu udałoby się wygrać wybory prezydenckie, to w partii właśnie Sikorski będzie po Tusku osobą z największym kapitałem politycznym możliwym do spożytkowania w jakiejś przyszłej konfiguracji politycznej.

Skądinąd sam mechanizm prawyborów był dla Sikorskiego niekorzystny. Tego typu plebiscyty wygrywają ci, którzy są dla partii wygodni, są w niej dobrze zakorzenieni, są częścią sieci lojalności i wdzięczności. Sikorski dopiero w tych prawyborach się w partii zbudował. Na razie jednak zadziałał demokratyczny mechanizm, w którym działacze, wybierając Trzaskowskiego, postawili na kogoś takiego jak oni. Sikorski – ze swym lekko wyższościowym stylem noszenia się – byłby dla nich wyborem kogoś lepszego od siebie. Dlatego też jego zwycięstwo było w tych warunkach niemożliwe.

Bezpieczeństwo jako temat: Jak Sikorski pomógł KO i Trzaskowskiemu

Po drugie i nie mniej ważne: prawybory pomogły też samej Platformie. To wszak Donald Tusk swoimi wypowiedziami wewnątrz, ale i na arenie międzynarodowej wprowadził do naszej debaty politycznej temat bezpieczeństwa. I temat ten stał się też refrenem prawyborczej kampanii Sikorskiego. Mówiąc o zbrojeniach, sojuszach, roli dyplomacji w zapewnianiu państwu bezpieczeństwa, uderzając w Rosję i jej sojuszników, Sikorski wyświadczył sporą przysługę swojej formacji, pokazując, że jeśli obywatele potrzebują poczucia bezpieczeństwa, to mogą spać spokojnie, widząc, kto obecnie kieruje MSZ.

Czytaj więcej

Michał Szułdrzyński: Trzaskowski i Nawrocki to tak naprawdę awatary Tuska i Kaczyńskiego
Reklama
Reklama

Prezentując swoje atuty w tej sferze, Sikorski wzmocnił wizerunkowo zarówno rząd, jak i największą partię go tworzącą, czyli Koalicję Obywatelską. W tym sensie jego kampania prawyborcza, odnosząca się do spraw bezpieczeństwa, zagospodarowała ten obszar w debacie publicznej. Patrząc na opozycję, ani Przemysław Czarnek, ani Karol Nawrocki niezbyt się z tematami bezpieczeństwa kojarzą. Sikorski był więc w tej prawyborczej fazie najcięższym zawodnikiem.

Triumwirat Sikorski, Trzaskowski, Tusk korzystny dla Polski

To jednak – i to po trzecie – jest na rękę również Rafałowi Trzaskowskiemu. W piątkowej rozmowie z rp.pl Sikorski mówił, że dla Polski byłby najlepszy triumwirat Sikorski, Tusk, Trzaskowski. Choć wyobrażał sobie siebie jako prezydenta, a Trzaskowskiego jako kolejnego szefa polskiej dyplomacji, na pozór jego plan nie może się ziścić, bo nie został kandydatem KO. Ale jeśli Trzaskowski wygra wybory, taki triumwirat powstanie, tyle że z Trzaskowskim jako prezydentem, Tuskiem jako premierem i Sikorskim jako szefem dyplomacji. W czasie kampanii prezydenckiej Sikorski może w ten sposób pomóc Trzaskowskiemu na polu. które może być uważane za deficytowe wizerunkowo dla prezydenta stolicy. Bo – jak mówił szef MSZ w czasie kampanii – to on sam się kojarzy bardziej z bezpieczeństwem niż Trzaskowski.

Ale jeśli zadeklarował Trzaskowskiemu pełną lojalność i wsparcie w kampanii, to w pewnym sensie jego atuty będą się dodawały z brakami Trzaskowskiego, a nie uwypuklały je. Tym bardziej więc Koalicja Obywatelska może na tej pozycji, którą sobie Sikorski w czasie prawyborów zbudował, skorzystać.

Przyszłość Radosława Sikorskiego: Międzynarodowa kariera czy walka o partię?

Choć oczywiście kwestią otwartą pozostaje, co Sikorski ze zdobytym kapitałem politycznym teraz zrobi. Czy będzie sukcesywnie zwiększał swoją rolę w partii, wyrąbując sobie sympatię kolejnych grup i frakcji, czy też w pewnym sensie partię sobie odpuści i postawi wszystko na budowanie pozycji międzynarodowej w ramach możliwości, jakie daje mu kierowanie dyplomacją państwa, które jest kluczowe z punktu widzenia bezpieczeństwa w Europie. Sporo zależy też od samego Tuska, czy skorzysta z możliwości Sikorskiego i razem będą budować pozycję Polski, czy też w obawie, by pozycja szefa MSZ nie urosła zbyt mocno w partii, zagrażając samemu przewodniczącemu, zacznie Sikorskiego „przycinać”. Dużo zależy więc od instynktu propaństwowego, który musi wygrać z instynktem partyjnym, oraz dojrzałości obu polityków.

Komentarze
Marek Kozubal: MON wygrywa w starciu z MSWiA, czyli walka o medyków
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Komentarze
Jerzy Haszczyński: Radosław Sikorski o USA i UE. Nie wymienił nazwiska Trumpa. I dobrze
Komentarze
Michał Szułdrzyński: Dlaczego wystąpienie Radosława Sikorskiego podobało się Karolowi Nawrockiemu?
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Komentarze
Jędrzej Bielecki: Po raz pierwszy w historii III RP szef MSZ wyraził taką ostrożność wobec sojuszu z USA
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama