Czy Koleje Mazowieckie dostaną dane gapowiczów z bazy PESEL? Wyrok NSA

Spółka komunalna, która na podstawie umowy realizuje cudze zadanie własne, nie ma prawa do żądania stałego dostępu do danych z bazy PESEL. I to nawet jeśli ułatwiłoby jej to dochodzenie roszczeń np. od tzw. pasażerów na gapę.

Publikacja: 03.04.2025 17:40

Czy Koleje Mazowieckie dostaną dane gapowiczów z bazy PESEL? Wyrok NSA

Foto: PAP/Leszek Szymański

W czwartek Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) wydał bardzo ważny wyrok związany z bezpłatnym i zdalnym dostępem do bazy PESEL

Sprawa dotyczyła Kolei Mazowieckich, które w kwietniu 2021 r. wystąpiły do ministra cyfryzacji o udostępnienie danych z rejestru PESEL za pomocą teletransmisji danych. Wyjaśniły, że są spółką ze 100-proc. udziałem województwa i zostały powołane do realizacji jego zadania w zakresie publicznego transportu zbiorowego. Firma tłumaczyła, że zdalny, darmowy dostęp do danych z bazy PESEL jest jej potrzebny do windykacji należności przewozowych z wezwań do zapłaty oraz przeciwdziałania wyłudzaniu przejazdów bez biletu. Brak adresu zamieszkania oraz numer PESEL praktycznie uniemożliwia jej bowiem ściągnięcie należności od nierzetelnego podróżnego.

Windykacja należności a dostęp do danych PESEL

Ten argument nie przekonał jednak resortu. Odmawiając zgody, zasłonił się art. 46 ust. 1 pkt 5 ustawy z 24 września 2010 r. o ewidencji ludności. Wyjaśnił, że w świetle tego przepisu uznanie za uprawnionego do uzyskania zgody na wgląd do bazy PESEL jest uzależnione od kumulatywnego spełnienia trzech warunków. Konkretnie wykazania, że dane, o które się ubiega, są niezbędne do realizacji zadań ustawowych będących jednocześnie jego zadaniami własnymi o charakterze publicznym.

Tymczasem w ocenie ministerstwa operatorzy publicznego transportu zbiorowego nie realizują ustawowych zadań własnych. Świadczą jedynie, w pewnym zakresie, usługi w ramach umów zawieranych z organizatorami publicznego transportu zbiorowego. A ponieważ spółka realizuje cudze zadanie własne – w tym przypadku województwa – to nie jest uprawniona do uzyskania zgody na stały cyfrowy dostęp do bazy PESEL. Tym samym Koleje Mazowieckie nie mogą domagać się pozyskiwania z rejestru PESEL danych w trybie pełnej teletransmisji. 

Spółka spróbowała jeszcze raz przekonać resort do swoich racji, a gdy to się nie udało, poszła do sądu. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA) w Warszawie podkreślała, że została utworzona przez województwo – organizatora publicznego transportu zbiorowego jako podmiot wewnętrzny, działający w sferze użyteczności publicznej w formie spółki z o.o. w celu świadczenia usług w tym zakresie. I choć zadanie realizuje na podstawie umowy, to była przekonana, że jej status prawny należy oceniać tak jak samorządowego zakładu budżetowego.

Spółka komunalna a zdalny dostęp do bazy PESEL

Warszawski WSA oddalił jednak skargę kolei. Nie miał co prawda wątpliwości, że dane z rejestru PESEL udostępnia się m.in. państwowym i samorządowym jednostkom organizacyjnym oraz innym podmiotom – w zakresie niezbędnym do realizacji zadań publicznych określonych w odrębnych przepisach. Niemniej w ocenie sądu udostępnienie takich danych innym podmiotom możliwe jest, gdy realizują one swoje ustawowe zadanie publiczne. W spornej sprawie taka sytuacja zaś nie zachodzi. Skarżąca jest spółką prawa handlowego, która zajmuje się m.in. międzymiastowym pasażerskim transportem kolejowym. A działalność ta wykonywana jest m.in. na podstawie umowy z województwem.

Jak zauważył WSA, żadne obowiązujące przepisy nie nakładają na skarżącą obowiązku realizacji własnych zadań publicznych w rozumieniu art. 46 ust. 1 ustawy. A w jego ocenie szczególny pozakonkurencyjny tryb zawarcia umowy nie przesądza o fakcie, że zadania wykonywane na jej podstawie stają się własnymi realizującego.

Ostatecznie do podobnych wniosków doszedł NSA. Co prawda nie negował tego, iż dostęp do danych PESEL może być użyteczny dla spółki. Niemniej w jego ocenie odrębną kwestią jest to, czy spełnia ona warunki do udzielenia jej tego dostępu. A nawet kompleksowa analiza wszystkich przepisów nie daje podstaw do bardziej liberalnego podejścia do spornego uprawnienia. 

Dostęp do danych z rejestru PESEL a RODO

NSA zauważył, że biorąc pod uwagę sporne regulacje, ale też RODO, widoczna jest tendencja do ograniczania dostępu do danych z rejestru PESEL. A to wskazuje, że muszą one być wykładane ściśle. W konsekwencji w spornym przypadku chodzi wyraźnie o realizację zadań przypisanych danej jednostce. Celem ustawodawcy było bowiem umożliwienie dostępu do rejestru PESEL, ale z ograniczeniem do tych, którzy bezpośrednio realizują zadania publiczne.

Czytaj więcej

UODO odbiera firmom dostęp do rejestru PESEL

Sąd nie kwestionował, że z punktu widzenia polskich przepisów spółka komunalna ma specyficzny status. Ta kwestia nie ma jednak znaczenia na gruncie przepisów o ewidencji ludności. Jak podkreślił sędzia sprawozdawca Jan Szuma, umowa nie może stanowić rozszerzenia spornego dostępu, nawet jeśli dotyczy ona zadań publicznych. Podmiotów, które realizują takie zadania na podstawie umowy, jest więcej, np. medyczne, i przyznanie im legitymacji do żądania omawianego dostępu do bazy PESEL mogłoby doprowadzić do nieuprawnionego jego rozszerzenia. Wyrok jest prawomocny.

Sygnatura akt: II OSK 2209/22

CO MÓWIĄ PRZEPISY
Dostęp do rejestru PESEL

Zgodnie z art. 46 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności dane z rejestru PESEL oraz rejestrów mieszkańców w zakresie niezbędnym do realizacji ich ustawowych zadań udostępnia się:
– organom administracji publicznej, sądom i prokuraturze;
– policji, Straży Granicznej, straży marszałkowskiej, Służbie Więziennej, Służbie Kontrwywiadu Wojskowego, Służbie Wywiadu Wojskowego, Krajowej Administracji Skarbowej, Żandarmerii Wojskowej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służbie Ochrony Państwa, Centralnemu Biuru Antykorupcyjnemu, szefowi Krajowego Centrum Informacji Kryminalnych, inspektorowi nadzoru wewnętrznego, organom wyborczym i strażom gminnym (miejskim);
–  komornikom sądowym – wyłącznie w zakresie niezbędnym do prowadzenia przez nich postępowania egzekucyjnego lub zabezpieczającego albo wykonywania postanowienia o zabezpieczeniu spadku lub sporządzania spisu inwentarza;
–  państwowym i samorządowym jednostkom organizacyjnym oraz innym podmiotom – w zakresie niezbędnym do realizacji zadań publicznych określonych w odrębnych przepisach;
– Polskiemu Czerwonemu Krzyżowi, w zakresie danych osób poszukiwanych.

W czwartek Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) wydał bardzo ważny wyrok związany z bezpłatnym i zdalnym dostępem do bazy PESEL. 

Sprawa dotyczyła Kolei Mazowieckich, które w kwietniu 2021 r. wystąpiły do ministra cyfryzacji o udostępnienie danych z rejestru PESEL za pomocą teletransmisji danych. Wyjaśniły, że są spółką ze 100-proc. udziałem województwa i zostały powołane do realizacji jego zadania w zakresie publicznego transportu zbiorowego. Firma tłumaczyła, że zdalny, darmowy dostęp do danych z bazy PESEL jest jej potrzebny do windykacji należności przewozowych z wezwań do zapłaty oraz przeciwdziałania wyłudzaniu przejazdów bez biletu. Brak adresu zamieszkania oraz numer PESEL praktycznie uniemożliwia jej bowiem ściągnięcie należności od nierzetelnego podróżnego.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Nieruchomości
W spółdzielniach mieszkaniowych seniorzy bez prawa głosu. Eksperci ostrzegają
Aplikacje i egzaminy
Trzeci dzień egzaminów prawniczych. Oto zadania z prawa gospodarczego
Praca, Emerytury i renty
14. emerytura tylko dla części seniorów. Kto nie otrzyma dodatkowego świadczenia?
Zawody prawnicze
Wypłata za pełnienie funkcji w samorządzie prawniczym? Tak, ale z umiarem
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Nieruchomości
Nawet 500 zł kary. Właściciele balkonów powinni znać te przepisy