Senat stanu Nowy Jork uchwalił ustawę, która zmusiłaby większość dużych sieci handlowych, w tym Walmart, do umieszczania przycisków alarmowych w sklepach na terenie całego stanu – informuje Reuters. Przyciski miały by być zamontowane na stałe w zasięgu ręki pracownika albo przenośne lub aktywowane telefonem komórkowym przyciski, które wzywają służby ratunkowe.
Czytaj więcej
Ryzyko stwarzane przez przestępczość, strzelaniny i rasizm ma zdaniem Starbucksa zagrażać pracown...
Nowe przepisy to reakcja na rosnąca zagrożenie dla pracowników handlu detalicznego ze strony klientów. Ustawa została już uchwalona przez stanowe zgromadzenie i teraz trafi do gubernator Kathy Hochul do podpisu.
Właściciele sklepów: przyciski alarmowe są za drogie
Sieci detaliczne skrytykowały prawo częściowo dlatego, że ich zdaniem zainstalowanie przycisków paniki byłoby kosztowne. Główny dyrektor ds. korporacyjnych Walmart powiedział agencji Reutera, że firma sprzeciwia się pomysłowi montowania przycisku alarmowego, ponieważ uważa, że będzie wiele fałszywych alarmów. „Osiem na 10 razy, gdy ktoś myśli, że coś się dzieje, w rzeczywistości tak nie jest” — powiedział Dan Bartlett, wiceprezes ds. korporacyjnych Walmart.
Walmart poinformował, że w kwietniu zatrudnił po raz pierwszy osobę na nowo powstałym stanowisku dyrektora ds. bezpieczeństwa w celu oceny bezpieczeństwa pracowników sklepów.