Rozmowy USA–Rosja: Reset czy jednak długa wojna w Ukrainie?

Negocjacje rosyjsko-amerykańskie nabierają tempa. Kończy się etap wzajemnej adoracji, zaczyna etap gróźb. Czy Donald Trump, wprowadzając gigantyczne cła, nadepnie na piętę achillesową Władimira Putina?

Publikacja: 03.04.2025 04:44

Rozmowy USA–Rosja: Reset czy jednak długa wojna w Ukrainie?

Foto: REUTERS/Kevin Lamarque

Trwające od tygodni rokowania dotychczas nie przyniosły pokoju nad Dnieprem. Nie udało się nawet wprowadzić 30-dniowego zawieszenia broni dotyczącego infrastruktury energetycznej czy ukraińskiego wybrzeża Morza Czarnego. To wszystko, jak wynika z doniesień związanych z Białym Domem mediów amerykańskich, mocno „rozczarowuje” prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Donald Trump już wprost zaczyna mówić o możliwości nałożenia ceł (ostatnio w wywiadzie dla NBC News mówił o 25-proc. cłach) na państwa, które importują rosyjską ropę. Grupa amerykańskich senatorów (50, połowa z nich to republikanie) poszła dalej i zaproponowała projekt ustawy, która mogłaby być najpotężniejszym ciosem w gospodarkę rosyjską od początku agresji nad Dnieprem.

Donald Trump uderzy cłami w przyjaciół Rosji? Na celowniku są m.in. Chiny

Autorzy projektu proponują odpowiedzieć Władimirowi Putinowi (w przypadku jeżeli ostatecznie nie zawiesi broni) nałożeniem 500-procentowych ceł na towary z krajów, które kupują nie tylko rosyjską ropę, ale też gaz, uran i inne zasoby naturalne. Uderzyłoby to przede wszystkim w najważniejszego partnera handlowego Rosji – Chiny. Wymiana handlowa Moskwy z Pekinem wyniosła w ubiegłym roku ponad 245 mld dolarów (to ponad 30 proc. całej wymiany handlowej Rosji), z czego prawie połowa stanowi rosyjski eksport do Chin.

Czytaj więcej

Chiny–Rosja: „Przyjaciele na wieki”? Jak Pekin sprawdza lojalność Moskwy

Ropy, gazu i innych surowców naturalnych Rosja sprzedała Chińczykom w ubiegłym roku za prawie 100 mld dolarów. Powody do obaw w związku z zapowiedziami USA mogą też mieć Indie (70 mld wyniosła w ub.r. wymiana handlowa z Rosją) oraz Turcja (handel z Rosją – 52 mld dol.), które również w znaczących ilościach kupują rosyjskie surowce energetyczne.

Co prawda realizacja tych zapowiedzi odbiłaby się też na stanie amerykańskiej gospodarki (wymiana handlowa USA z Chinami opiewała w 2024 r. na ponad 688 mld dol.), ale nieprzewidywalność Białego Domu nie pozwala niczego wykluczać. Z doniesień Bloomberga wynika, że rafinerie w Indiach już zaczynają szukać dostawców ropy na Bliskim Wschodzie.

– To byłby bolesny cios w rosyjską branżę naftową, zwłaszcza gdyby takie sankcje zostały uzgodnione z Europą. Czy samo zaostrzenie sankcji wystarczy, by zmusić Putina do zakończenia wojny? Mam wątpliwości. Oferta Trumpa dla Kremla musi być znacznie szersza. Musiałby się zdecydować na poszerzenie menu dostarczanej Ukrainie broni. Chodzi m.in. o rakiety dalekiego zasięgu. Tylko siłowe kroki mogą zmusić Putina do ustępstw – mówi „Rzeczpospolitej” Mychajło Paszkow, ekspert ds. polityki zagranicznej z kijowskiego Centrum Razumkowa.

Czy sameo zaostrzenie sankcji wystarczy, by zmusić Putina do zakończenia wojny? Mam wątpliwości. Oferta Trumpa dla Kremla musi być znacznie szersza. Musiałby się zdecydować na poszerzenie menu dostarczanej Ukrainie broni. Chodzi m.in. o rakiety dalekiego zasięgu. Tylko siłowe kroki mogą zmusić Putina do ustępstw.

Mychajło Paszkow, ekspert kijowskiego Centrum Razumkowa

– Kluczowe pytanie brzmi, czy Trump w ogóle przejdzie od słów do czynów. W przeciwnym wypadku Rosja będzie działała jeszcze bardziej bezpardonowo. Takie straszenie, z którego nic nie wynika, jeszcze bardziej uaktywnia agresora – dodaje.

Władimir Putin nie słyszy Donalda Trumpa. Wojna Rosji z Ukrainą wciąż trwa

– Kontynuujemy nasze kontakty ze stroną amerykańską. Temat jest bardzo trudny. Substancja, którą omawiamy, związana z ukraińskim uregulowaniem, jest bardzo trudna. Wymaga wielu dodatkowych wysiłków – komentował możliwe wprowadzenie amerykańskich ceł na rosyjską ropę rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. W Moskwie zachowują się tak, jakby ostrzeżenia Trumpa tam w ogóle nie docierały.

Czytaj więcej

Rusłan Szoszyn: Rząd z hotelu Ukraina w Moskwie pokornie czeka na rozkaz Putina

– Rosja nie pozwoli rozmawiać ze sobą językiem ultimatum. Wprowadzenie takich ceł zrujnuje proces negocjacyjny i wydłuży wojnę. Rosja postawiła USA warunki do zawieszenia broni na Morzu Czarnym i czeka na decyzję Białego Domu – mówi „Rzeczpospolitej” Siergiej Markow, moskiewski politolog sympatyzujący z Kremlem. Przekonuje, że Putin nie zgodzi się na całkowite zawieszenie broni, jeżeli dostawy zachodniej broni do Ukrainy nie zostaną „całkowicie wstrzymane”.

– Osobiście uważam, że rozmowy zakończą się fiaskiem. Biden nas przekonywał, że dwa plus dwa równa się dziewięć. Trump przekonuje, że równa się siedem. Jest postęp, ale nadal się nie rozumiemy. W konsekwencji prezydent USA pokrzyczy, może wprowadzi jakieś sankcje, ale ostatecznie porzuci Ukrainę – uważa.

Wysłannik Putina leci do Waszyngtonu. Jak potoczą się rozmowy Rosji z USA? 

Po ostatnim spotkaniu w Dżuddzie Kreml domagał się m.in. przywrócenia dostępu do SWIFT dla Rossielhozbanku (zajmuje się transakcjami rolniczymi) oraz powrotu rosyjskich nawozów na zachodnie rynki. Stany Zjednoczone na razie nie ogłosiły żadnych decyzji w tej sprawie, które (tak jak w przypadku SWIFT) wymagałyby decyzji państw UE.

Żadne ustępstwa wobec Rosji dotyczące złagodzenia sankcji nie są w interesie Ukrainy, ale nie mamy dzisiaj żadnych narzędzi wpływu na Donalda Trumpa. Możemy tylko próbować przekonywać – mówi „Rzeczpospolitej” Jewhen Mahda, znany ukraiński politolog i wykładowca akademicki.

Większość Ukraińców (73 proc.) uważa, że prezydentura Donalda Trumpa nie wróży nic dobrego dla ich kraju (w grudniu tak uważało jedynie 21 proc. respondentów)

Sondaż kijowskiego ośrodka KMIS, przeprowadzony w marcu

Negocjacje będą trwały. To przypomina grę w szachy, każda strona po kolei robi własny krok. Z jednej strony w USA zapowiadają nałożenie 500-procentowych ceł, a z drugiej Kiriłł Dmitrijew (szef Rosyjskiego Funduszu Inwestycji Bezpośrednich, uczestniczył w rozmowach z Amerykanami w Dżuddzie – red.) leci do Stanów Zjednoczonych, by tam prowadzić rozmowy. To manewry polityczne – dodaje.

Czytaj więcej

Ukraina na rozdrożu: zostać wasalem USA czy odmówić Trumpowi?

Dmitrijew jest jednym z najbardziej zaufanych ludzi Putina. Od kilku tygodniu namawia Amerykanów do inwestowania w rosyjskie metale ziem rzadkich. By umożliwić mu przyjazd, Stany Zjednoczone zniosły nałożone na niego sankcje. W Waszyngtonie przywita go Steve Witkoff, który niedawno odwiedzał Moskwę.

Tymczasem większość Ukraińców (73 proc.) uważa, że prezydentura Trumpa nie wróży nic dobrego dla ich kraju (w grudniu tak uważało jedynie 21 proc. respondentów). Z badań kijowskiego ośrodka KMIS wynika również, że aż 55 proc. Ukraińców spodziewa się „niesprawiedliwego pokoju”.

Trwające od tygodni rokowania dotychczas nie przyniosły pokoju nad Dnieprem. Nie udało się nawet wprowadzić 30-dniowego zawieszenia broni dotyczącego infrastruktury energetycznej czy ukraińskiego wybrzeża Morza Czarnego. To wszystko, jak wynika z doniesień związanych z Białym Domem mediów amerykańskich, mocno „rozczarowuje” prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Donald Trump już wprost zaczyna mówić o możliwości nałożenia ceł (ostatnio w wywiadzie dla NBC News mówił o 25-proc. cłach) na państwa, które importują rosyjską ropę. Grupa amerykańskich senatorów (50, połowa z nich to republikanie) poszła dalej i zaproponowała projekt ustawy, która mogłaby być najpotężniejszym ciosem w gospodarkę rosyjską od początku agresji nad Dnieprem.

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Polityka
Donald Trump wzywa do „uwolnienia Marine Le Pen”. „To wszystko jest złe dla Francji”
Materiał Partnera
Warunki rozwoju OZE w samorządach i korzyści z tego płynące
Polityka
J.D. Vance: Cła mogły być znacznie wyższe
Polityka
Sąd Konstytucyjny przesądził o losie prezydenta Korei Południowej
Polityka
Premier Danii o zakusach Donalda Trumpa: Stabilność NATO się chwieje
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Polityka
Pentagon wszczyna śledztwo w sprawie Signalgate