Chodzi o czwartkowy wyrok TK, w którym pełny skład Trybunału pod przewodnictwem prezes TK Julii Przyłębskiej przyznał rację premierowi w sprawie jego wniosku dotyczącego prymatu prawa unijnego nad krajowym. TK uznał, że niektóre przepisy Traktatu o Unii Europejskiej są niezgodne z Konstytucją RP w zakresie, w jakim dają polskim sądom kompetencje do przedkładania unijnego prawa nad przepisy krajowe. Niekonstytucyjne jest też orzekanie na podstawie uchylonych lub zdelegalizowanych przez TK przepisów oraz upoważnianie przez TSUE sądów krajowych do kontroli legalności powołania sędziego. (K 3/21).