Naukowcy odkryli, co szkodzi zdrowiu astronautów z ISS. Przełomowe wyniki badań

Zbyt sterylne środowisko Międzynarodowej Stacji Kosmicznej może negatywnie wpływać na zdrowie przebywających na niej astronautów. Do takich wniosków doszli naukowcy na podstawie ostatnich badań. Sugerują więc, aby stację celowo „zabrudzić”.

Publikacja: 01.03.2025 06:00

Zdaniem naukowców na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej jest za czysto, co sprzyja chorobom astronaut

Zdaniem naukowców na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej jest za czysto, co sprzyja chorobom astronautów

Foto: Paopano / Adobe Stock

Badania przeprowadzili naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego, a ich wyniki przedstawili 27 lutego w „Cell” – amerykańskim, recenzowanym czasopiśmie naukowym, w którym publikowane są prace z dziedziny biologii doświadczalnej. O badaniach można przeczytać również w serwisie EurekAlert!.

Choroby astronautów na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej

Dysfunkcje układu odpornościowego, opryszczka, wysypki skórne, alergie, infekcje grzybicze i bakteryjne oraz inne stany zapalne – to tylko część problemów zdrowotnych, na które często cierpią astronauci przebywający na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ang. International Space Station, ISS). Dzieje się tak mimo utrzymywania tam wyjątkowo sterylnego środowiska, co ma zminimalizować ryzyko chorób. 

Najnowsze badania dowodzą jednak, że to właśnie zbyt sterylne środowisko na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej może stanowić zagrożenie dla zdrowia zamieszkujących ją osób. Ludzki układ odpornościowy do prawidłowego funkcjonowania potrzebuje bowiem stymulacji w postaci różnych mikrobów. Natomiast na stacji jest ich dużo mniej i są one zdecydowanie mniej zróżnicowane w porównaniu ze środowiskiem panującym na Ziemi. To prowadzi do znaczących zmian w układzie odpornościowym astronautów przebywających w kosmosie.

Czytaj więcej

Naukowcy ustalili, dlaczego Mars jest czerwony. Najnowsze wyniki badań

Naukowcy przebadali próbki z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej: Co odkryli?

Naukowcy przebadali 803 próbki zebrane przez astronautów z różnych powierzchni Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Określili obecne w nich gatunki bakterii i substancji chemicznych. Na dalszym etapie prac utworzyli trójwymiarowe mapy, ilustrujące miejsca znalezienia poszczególnych próbek oraz sposób oddziaływania na siebie bakterii i substancji chemicznych. Porównali je też z próbkami pobranymi z różnych środowisk na Ziemi.

Na podstawie analizy zebranych próbek stwierdzili, że podstawowym źródłem drobnoustrojów na stacji była ludzka skóra. Na całej powierzchni stacji stwierdzono również obecność substancji chemicznych pochodzących ze środków czyszczących i dezynfekujących.

Międzynarodową Stację Kosmiczną trzeba zabrudzić?

Naukowcy stwierdzili, że próbki z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej były pod względem mikrobów mniej zróżnicowane niż większość próbek z Ziemi. Niska bioróżnorodność próbek najbardziej przypominała jednak tę z próbek pochodzących z Ziemi z obszarów odizolowanych i uprzemysłowionych, takich jak np. szpitale czy domy znajdujące się na obszarach zurbanizowanych.

Czytaj więcej

Tajemnicza struktura na skraju Układu Słonecznego. Jeden twór przypomina „minigalaktykę”

W próbkach ze stacji kosmicznej nie stwierdzono obecności wolno żyjących mikrobów, które na Ziemi spotkać można często w środowisku naturalnym, w tym w wodzie i glebie. To właśnie umieszczenie ich na stacji może, zdaniem naukowców, poprawić stan zdrowia przebywających na niej osób. Przeniesienie większej liczby różnorodnych mikrobów występujących w środowisku naturalnym na Ziemi może – ich zdaniem – pomóc zapobiegać wielu chorobom wśród astronautów.

Dalsze wyniki badań naukowców wpłyną korzystnie także na zdrowie osób na Ziemi?

Naukowcy planują kolejne badania. Mają nadzieję, że ich wyniki pomogą wypracować rozwiązania poprawiające nie tylko stan zdrowia astronautów, ale także osób na Ziemi, które pracują w dosyć podobnych do nich, sterylnych warunkach.

- Jeśli naprawdę chcemy, aby życie rozwijało się poza Ziemią, nie możemy po prostu wziąć małej gałęzi drzewa życia i wystrzelić jej w kosmos, mając nadzieję, że się uda. Musimy zacząć myśleć o tym, jakich innych pożytecznych towarzyszy powinniśmy wysłać z tymi astronautami, aby pomóc im rozwijać ekosystemy, które będą zrównoważone i korzystne dla wszystkich – przyznał Rodolfo Salido z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego, jeden z autorów badań cytowany przez serwis EurekAlert!.

Badania przeprowadzili naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Diego, a ich wyniki przedstawili 27 lutego w „Cell” – amerykańskim, recenzowanym czasopiśmie naukowym, w którym publikowane są prace z dziedziny biologii doświadczalnej. O badaniach można przeczytać również w serwisie EurekAlert!.

Choroby astronautów na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej

Pozostało jeszcze 93% artykułu
Kosmos
Powtórzono eksperyment o powstaniu życia na Ziemi. Pojawił się nowy, zaskakujący czynnik
Materiał Promocyjny
Rośnie znaczenie magazynów energii dla systemu energetycznego i bezpieczeństwa kraju
Kosmos
Astronomowie zaobserwowali dziwne zjawisko. To samo czeka naszą Drogę Mleczną?
Kosmos
Kosmiczny wir na polskim niebie. Czym było tajemnicze zjawisko?
Kosmos
Częściowe zaćmienie słońca już za kilka dni. Kiedy i jak je obserwować?
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Kosmos
Przełomowe odkrycie w najodleglejszej znanej galaktyce. Nie tego spodziewali się naukowcy
Materiał Promocyjny
Jak znaleźć nieruchomość w Warszawie i czy warto inwestować?