Wojna handlowa na pełną skalę może kosztować gospodarkę globalną nawet 1,4 bln USD – prognozują ekonomiści z brytyjskiej Aston Business School. Co uznają za pełnoskalową wojnę handlową? Scenariusz, w którym USA nakładają 25-proc. cło na większość gospodarek świata, a one odpowiadają takimi samymi cłami.
Czytaj więcej
Nie da się prowadzić biznesu w świecie niepewnych reguł. A to, co robi Trump swoją „zwariowaną” p...
„USA doświadczyłyby spadku eksportu o 66,2 proc., importu o 46,3 proc., a także znaczącego pogorszenia dobrobytu (o 2,5 proc.) przy jednoczesnym wzroście cen w kraju (5,5 proc). Kanada i Meksyk doświadczyłyby dużego spadku handlu (eksport spadłby odpowiednio o 32,6 proc. i o 35 proc.), a także doznałyby znaczącego spadku dobrobytu (Kanada o 4,9 proc., a Meksyk o 6,6 proc.). Duże gospodarki, takie jak Niemcy, Chiny, Japonia i Wielka Brytania, również dotknięte zostałyby spadkiem obrotów handlowych, spadkiem aktywności gospodarczej i zmniejszeniem dobrobytu, ale mniejszym w porównaniu z Ameryką Północną” – uważają eksperci Aston Business School.
Czy światowej gospodarce grozi recesja?
Czy rzeczywiście światu grozi taki czarny scenariusz? Prezydent USA Donald Trump ma ogłosić szczegóły mechanizmu tzw. ceł wzajemnych w środę o godz. 21 czasu polskiego. Do tego momentu inwestorzy mogą być trzymani mocno w niepewności. Nie wiadomo bowiem, jak dotkliwe będą, ani jakie kraje obejmą. Scott Bessent, amerykański sekretarz skarbu, sugerował wcześniej, że nowe cła skupią się przede wszystkim na „parszywej piętnastce”, czyli na gospodarkach, z którymi USA ma największe deficyty w handlu. Nie wiadomo, czy z tych podwyżek zostaną wyłączone niektóre z nich. W niedzielę Trump stwierdził jednak, że cła mogą objąć „wszystkie kraje”. – One będą wzajemne. My będziemy naliczać im tak jak oni nam. My będziemy jednak dla nich milsi, niż oni byli dla nas. Liczby będą mniejsze, niż oni wymagali od nas, a czasem znacząco mniejsze – zapowiedział Trump.
Czytaj więcej
– To tylko jedno posunięcie w partii szachów – mówi o „Liberation Day” Grzegorz Ogonek z Santande...