Senat na zakończonym w nocy z czwartku na piątek posiedzeniu uznał, ze próba poprawiania ustawy o komisji ds. wpływów rosyjskich (tzw. lex Tusk) nie naprawi jej podstawowych wad. Dlatego odrzucili ustawę w całości.
Senatorowie w dyskusji podkreślali, że nowela nie zmieniła charakteru całej ustawy. – Coś co jest fatalnej jakości, a nieco mniej fatalne po zmianach, wciąż jest fatalne – powiedział senator Aleksander Pociej (PO). Jako jeden z przykładów wskazał, że Komisja ma połączyć różne kompetencje, a to nie zostało w nowelizacji zmienione. – Ma ona uprawnienia policyjne, prokuratorskie i orzecznicze, a to łamie standardy państwa prawnego – zauważył Pociej.