Cła Trumpa uderza w ulubiony napój Amerykanów. Europa może na nich skorzystać

Pierwsze amerykańskie cła na import kawy od czasów kolonialnych zwiększą koszty dla importerów i przetwórców, którzy już ledwie radzą sobie z cenami bliskimi rekordu. Na cłach na kawę może za to skorzystać Europa.

Publikacja: 04.04.2025 12:06

To pierwsze amerykańskie cła na import kawy od czasów kolonialnych

To pierwsze amerykańskie cła na import kawy od czasów kolonialnych

Foto: Adobe Stock

Stany Zjednoczone ogłosiły w środę cła w wysokości 46 procent na import z Wietnamu, drugiego co do wielkości producenta kawy na świecie, a także 32 proc. cło na import kawy z Indonezji, czwartego co do wielkości producenta. Plantatorzy kawy z Ameryki Środkowej i Południowej, tacy jak Brazylia czy Kolumbia, zostali obłożeni cłami w wysokości 10 procent – przypomina Reuters.

Czytaj więcej

Znów czerwono na rynkach, ale bez paniki. Jeszcze

Jak bardzo zdrożeje kawa w USA?

Wietnam jest trzecim co do wielkości dostawcą kawy do Stanów Zjednoczonych, największego konsumenta tego napoju na świecie. Eksportuje głównie kawę robusta, powszechnie używaną do produkcji kawy rozpuszczalnej, a także gotowych do spożycia zimnych napojów. „Wietnam jest tym, który się wyróżnia” — powiedział Tomas Araujo, broker w firmie analitycznej StoneX. „W przyszłości będzie to duże wyzwanie dla łańcucha dostaw i użytkowników końcowych, z dodatkowymi kosztami” — dodał.

Cło nałożone na Wietnam oznacza 2500 USD więcej za tonę dla amerykańskiego nabywcy – obliczyli pośrednicy. Kontrakty terminowe na robustę ICE, globalny punkt odniesienia cenowego, były notowane w czwartek po około 5390 USD za tonę. Nie jest pewne, czy ziarna już wysyłane do Stanów Zjednoczonych będą także podlegać nowym stawkom celnym – pisze Reuters.

Czytaj więcej

Ekonomiści: Donald Trump rozpętał wojnę, której nie może wygrać. Przegra z ekonomią

Cła Trumpa dotkną także ziarna na kakao

Kraje eksportujące kakao, główny składnik produkcji czekolady, również zostały opodatkowane. Największy producent, Wybrzeże Kości Słoniowej, zostało obłożone cłami w wysokości 21 procent. „Zarówno przemysł kawowy, jak i producenci słodyczy będą mocno lobbować za zniesieniem ceł na te produkty” — powiedziała Judith Ganes, analityczka ds. towarów miękkich, prezes firmy analitycznej J Ganes Consulting. „Osobiście wątpię, że cła się utrzymają” - dodała.

Amerykańscy przetwórcy kawy prawdopodobnie będą musieli przejść z wietnamskich robust na brazylijskie, znane jako conilony, uważają eksperci. Jednak Brazylia nie ma zbyt wielu plantacji odmiany robusta, ponieważ produkuje głównie łagodniejszą odmianę - arabika.

Czytaj więcej

FAO: kawa będzie droga. Amerykanie nie chcą nowych ceł

Europa zyska na cłach Trumpa na kawę

Stany Zjednoczone będą musiały konkurować o eksport z lokalnym przemysłem brazylijskim. Natomiast Europa i Chiny mogą wyjść lepiej na cłach Trumpa na kawę, ponieważ będą mogli liczyć na większe dostawy z Wietnamu po niższych cenach.

Stany Zjednoczone ogłosiły w środę cła w wysokości 46 procent na import z Wietnamu, drugiego co do wielkości producenta kawy na świecie, a także 32 proc. cło na import kawy z Indonezji, czwartego co do wielkości producenta. Plantatorzy kawy z Ameryki Środkowej i Południowej, tacy jak Brazylia czy Kolumbia, zostali obłożeni cłami w wysokości 10 procent – przypomina Reuters.

Jak bardzo zdrożeje kawa w USA?

Pozostało jeszcze 85% artykułu

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Handel
Donald Trump: Wietnam chce zredukować swoje cła do zera. Możliwe porozumienie
Handel
Chiny nakładają cła na cały import z USA. Zdecydowana odpowiedź na cła Trumpa
Handel
Donald Trump ogłosił nowe cła odwetowe. „To, co oni robią nam, my zrobimy im”
Handel
Cła Trumpa to cios dla takich marek jak Nike, Vans czy Mattel
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Handel
Marek Piechocki, prezes LPP: Czuję się tak, jakbym odpalał rakietę