Adrian Burda: Nie demonizujmy młodych mężczyzn. Wyjdźmy naprzeciw ich problemom

Patriarchat z koszmarów feministek? Raczej umiarkowany sceptycyzm do polityk równościowych – młodzi mężczyźni głosują na Konfederację nie dlatego, że nienawidzą kobiet, tylko sami mają realne problemy. Czy inne partie mają szansę przyciągnąć ich do siebie? Tak, tyle że nie poprzez połajanki i zawstydzanie, ale pozytywną komunikację i rozwiązywanie ich spraw.

Publikacja: 02.04.2025 04:51

Kandydat Konfederacji w wyborach prezydenckich Sławomir Mentzen

Kandydat Konfederacji w wyborach prezydenckich Sławomir Mentzen

Foto: PAP/Kasia Zaremba

Rosnące notowania Sławomira Mentzena w sondażach przed wyborami prezydenckimi i jego realne szanse na wejście do drugiej tury wywołują niezbyt roztropne reakcje. Na łamach „Rzeczpospolitej” Estera Flieger przytoczyła wypowiedzi polityków KO, którzy wysokie poparcie prawicy wśród kobiet tłumaczą „patriarchatem”, co uznała słusznie za protekcjonalne. A Zuzanna Dąbrowska w swoim felietonie tłumaczy sukcesy Konfederacji lękiem młodych mężczyzn przed równością płci, bo „dominująca, patriarchalna pozycja mężczyzn w rodzinie i w domu została trwale zachwiana”, „a w dodatku, jeśli stosuje się przemoc jako argument ostateczny, to ofiara może sprawcę usunąć z domu. Strach zajrzał w oczy”. Ile w tym prawdy?

Jesienią 2024 r. Sławomir Sierakowski i Przemysław Sadura w swoim badaniu „Ukryty kryzys władzy” dostrzegli silne przepływy elektoratu do Konfederacji, motywowane nie konserwatywnym zwrotem, lecz rozczarowaniem rządzącymi i PiS-em. W wyborach do Parlamentu Europejskiego Konfederacja przebiła Lewicę wśród kobiet, a według badania Opinii24 dla RMF FM poparcie kobiet dla Mentzena między grudniem a lutym wzrosło aż o 10 pkt proc. – do 13 proc., m.in przez obawy związane z migracją. Ponadto na łamach „Rz” Marek Migalski wskazuje na antyestablishmentową tożsamość Konfederacji, przyciągającą elektorat protestu. Przyczyny poparcia tej partii i samego Sławomira Mentzena są więc bardziej złożone, a samo nazywanie ich wyborców faszystami jedynie buduje poczucie moralnej wyższości mainstreamu. 

Patriarchat z koszmarów feministek i marzeń mizoginów? Raczej umiarkowany sceptycyzm co do polityk równościowych

Niemniej zjawisko popierania Konfederacji przez młodych mężczyzn jest faktem, przynajmniej od 2019 r. Popularnie tłumaczy się to ruchem antygenderowym (ang. antigender backlash) wśród młodych mężczyzn, będącym globalnym zjawiskiem. Jednakże to wytłumaczenie można podać w wątpliwość. Richard Reeves, autor książki „Chłopcy i mężczyźni”, wskazuje, że w sondażu GSS w 2022 r. młodzi mężczyźni mają bardziej równościowe poglądy niż starsi i ich rówieśnicy we wcześniejszych pokoleniach. W 2022 r. tylko 20 proc. zgodziło się, że do polityki bardziej nadają się mężczyźni. Mniej równościowo odpowiadali jedynie na dwa pytania dotyczące specjalnych wysiłków dotyczących zatrudniania i awansów kobiet ze względu na przeszłą dyskryminację.

Czytaj więcej

Zuzanna Dąbrowska: Konfederacja mężczyzn i Sławomira Mentzena

W Unii Europejskiej do mierzenia tzw. nowoczesnego seksizmu wykorzystuje się dane z badania jakości rządu (Uniwersytet w Göteborgu), gdzie respondenci oceniają zgodność ze stwierdzeniami, że „wspieranie praw kobiet i dziewcząt zaszło za daleko, ponieważ zagraża możliwościom mężczyzn i chłopców” lub „dyskryminacja kobiet nie jest dalej problemem w moim kraju”. I młodzi mężczyźni w całej UE bardziej zgadzają się z tymi stwierdzeniami niż mężczyźni starsi, jak i młode kobiety, co oceniane jest jako duży problem. Ignoruje się jednak równościowe poglądy mężczyzn w większości spraw. Na przykład w Europejskim Sondażu Społecznym z 2024 r. 63 proc. mężczyzn w Polsce uważa za korzystne dla gospodarki i państwa, gdy kobiety i mężczyźni zajmują równą liczbę pozycji menedżerskich i mają równą pozycję we władzach politycznych. Według Eurobarometru (również z 2024 r.) młodzi mężczyźni w Polsce równie często jak młode kobiety i częściej niż starsi uważają, że mężczyźni również by skorzystali na równości płci. Jednocześnie najrzadziej podzielają stereotyp, że kobiety częściej niż mężczyźni decydują, opierając się na emocjach (w 65 proc., a młode kobiety w 86 proc.). Patriarchat z koszmarów feministek i marzeń mizoginów, odebranie praw wyborczych kobietom? Raczej umiarkowany sceptycyzm co do polityk równościowych – większy w tych regionach UE, gdzie rośnie bezrobocie, a instytucje publiczne są niesprawiedliwe, co wykazali naukowcy (Off, Charron i Alexander) z Uniwersytetu w Göteborgu w 2022 r.

Lekceważenie problemów młodych mężczyzn wspiera narrację partii, takich jak Konfederacja

Młodzi mężczyźni na Zachodzie mają realne problemy, zwłaszcza jeśli „źle sobie wybrali rodziców”. W Polsce na egzaminie ósmoklasisty tracą w stosunku do dziewczyn średnio 8 pkt z języka polskiego, 3 pkt z obcego, nie mając wcale przewagi w matematyce. Lokalnie, jak w powiecie siedleckim, mają łącznie o jedną szóstą gorsze wyniki niż dziewczynki. W efekcie studiuje ich o 20 pkt proc. mniej niż dziewczyn, co ma negatywne efekty społeczne i zdrowotne. Mężczyzna z wykształceniem zawodowym żyje krócej niż ten z wykształceniem wyższym o niemal 11 lat, a ten ostatni i tak krócej o 3 lata od kobiety z dyplomem. Związki? Według badań młode kobiety oczekują nadal spełniania tradycyjnych ról męskich, same elastycznie podchodząc do tradycyjnych ról kobiety. Rozpad związku to istotne ryzyka dla mężczyzn – przykładem choćby alienacja/izolacja rodzicielska.

Czytaj więcej

Prof. Antoni Dudek: Mentzen trudniejszy dla Trzaskowskiego niż Nawrocki

Konfederacja i Sławomir Mentzen nie mają odpowiedzi na te zagadnienia, ale nie zniechęcają młodych mężczyzn do siebie, przekonując zarazem, że to brak wsparcia innych grup społecznych najlepiej im się przysłuży. Inne partie przed wyborami w roku 2023 również nie oferowały mężczyznom nic pozytywnego poza krytyką (zwłaszcza Lewica). Z kolei w 2024 r. ich działania były ograniczone głównie do sfery werbalnej – jak np. interpelacji poselskich. Ponadto duża część medialnego i politycznego mainstreamu – w tym red. Dąbrowska – widzi w sceptycyzmie wobec polityk antydyskryminacyjnych wrogi seksizm. To antagonizuje młodych mężczyzn, lekceważy ich problemy i w efekcie wspiera narrację partii, takich jak Konfederacja.

Jak partie mogłyby przyciągnąć do siebie głosy młodych mężczyzn?

Czy inne siły polityczne mają szansę przyciągnąć do siebie młodych mężczyzn? Tak, tyle że nie poprzez połajanki i zawstydzanie, ale pozytywną komunikację i rozwiązywanie ich spraw. Traktowanie jako podmiotu, a nie przedmiotu polityk publicznych. To pomoże też kobietom, np. ograniczając przedwczesną umieralność partnerów czy problemy w tworzeniu satysfakcjonujących związków. Nawet alienacja/izolacja rodzicielska czasem dotyka też matki. Nie demonizujmy młodych mężczyzn – zamiast tego wyjdźmy naprzeciw ich problemom.

Autor

Adrian Burda

Członek Stowarzyszenia na rzecz Chłopców i Mężczyzn, mąż i ojciec dwóch córek. Zawodowo zajmuje się modelowaniem ryzyka w sektorze finansowym

Rosnące notowania Sławomira Mentzena w sondażach przed wyborami prezydenckimi i jego realne szanse na wejście do drugiej tury wywołują niezbyt roztropne reakcje. Na łamach „Rzeczpospolitej” Estera Flieger przytoczyła wypowiedzi polityków KO, którzy wysokie poparcie prawicy wśród kobiet tłumaczą „patriarchatem”, co uznała słusznie za protekcjonalne. A Zuzanna Dąbrowska w swoim felietonie tłumaczy sukcesy Konfederacji lękiem młodych mężczyzn przed równością płci, bo „dominująca, patriarchalna pozycja mężczyzn w rodzinie i w domu została trwale zachwiana”, „a w dodatku, jeśli stosuje się przemoc jako argument ostateczny, to ofiara może sprawcę usunąć z domu. Strach zajrzał w oczy”. Ile w tym prawdy?

Pozostało jeszcze 89% artykułu

Czytaj więcej, wiedz więcej!
9zł za pierwszy miesiąc.

Rzetelne informacje, pogłębione analizy, komentarze i opinie. Treści, które inspirują do myślenia. Oglądaj, czytaj, słuchaj.
9 zł pierwszy miesiąc, a potem 39 zł/msc
Publicystyka
Marek Migalski: Sławomir Mentzen osiągnął już swój szczyt poparcia
Materiał Promocyjny
Jak wygląda nowoczesny leasing
Publicystyka
Monika Kostera i Bartosz Rydliński: Polska nauka potrzebuje „depisyzacji”
Publicystyka
Zuzanna Dąbrowska: Konfederacja będzie dla obozu demokratycznego trudniejszym konkurentem niż PiS
Publicystyka
Aleksandra Ptak-Iglewska: Sławomir Mentzen chce powrotu do Polski pańszczyźnianej bez szkół i lekarzy
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Publicystyka
Jacek Nizinkiewicz: Problem Andrzeja Szejny obnażył słabość Donalda Tuska
Materiał Promocyjny
Suzuki Moto Road Show już trwa. Znajdź termin w swoim mieście