Ujazdowski o zmianach w SN: Przemalowanie fasady, kontrola nad sądami trwa

Przy tym podejściu, które oznacza: "przemalujemy fasadę, ale kontrola polityczna nad sądownictwem zostanie", uważam, że tego sporu się nie da rozwiązać - mówił w rozmowie z Michałem Kolanką senator Koalicji Polskiej-PSL Kazimierz Michał Ujazdowski z partii Centrum dla Polski, pytany o projekt ustawy reformującej Sąd Najwyższy w kształcie, w którym chce przyjąć go PiS.

Publikacja: 18.05.2022 09:43

Kazimierz Michał Ujazdowski

Kazimierz Michał Ujazdowski

Foto: TV.RP.PL

arb

- Koalicja Polska kieruje się zasadą działania na rzecz przywrócenia zgodności (działania) sądownictwa z polską konstytucją i dobrem obywateli. Dlatego, że to Polacy potrzebują niezależnego i efektywnego sądownictwa. Stąd okazaliśmy dobrą wolę, gdy prezydent ogłosił projekt ustawy naprawczej i przedłożyliśmy poprawki, które czynią ten krok naprawczy krokiem autentycznym. Nie można likwidować Izby Dyscyplinarnej zachowując sędziów, którzy orzekali w tej niekonstytucyjnej Izbie. Nie można dobierać do Izby Odpowiedzialności Zawodowej sędziów wybranych z udziałem neo-KRS. Proponowaliśmy poprawki, które traktujemy jako przywracające zgodność ustroju sądowego z polską konstytucją i sprzyjające ochronie praw obywateli. Rozumiem, że obóz władzy wybiera inną drogę. To oznacza powstrzymanie się od działań naprawczych - utrzymanie władztwa politycznego nad sądownictwem po staremu, trochę w nowym kostiumie - stwierdził senator mówiąc o pracach w parlamencie nad projektem ustawy reformującej Sąd Najwyższy, autorstwa prezydenta Andrzeja Dudy. Przyjęcie ustawy miałoby umożliwić złagodzenie konfliktu z UE i odblokować środki dla Polski z Funduszu Odbudowy.

Czytaj więcej

Kukiz: Reforma sądownictwa będzie trwać co najmniej dekadę

- Utrzymano całe to instrumentarium, które ma nadzwyczajny charakter i polega na tym, że kierownictwo obozu rządzącego sprawuje władztwo nad wszystkimi segmentami sądownictwa - dodał senator.

- Nie oczekiwałem od prezydenta, że zrobi wszystko na raz, zaplanuje i ogłosi kroki naprawcze w każdej sferze, ale oczekiwaliśmy przynajmniej tego, że przynajmniej ten pierwszy krok będzie autentyczny, że likwidacja Izby Dyscyplinarnej będzie konsekwentna. Uczynił inaczej - mówił też Ujazdowski.

- Ja zawsze zakładałem, że spór o ustrój sądowniczy musi rozegrać się w Polsce. Kiedy byłem członkiem PE nie zabierałem głosu (w tej sprawie - red.) na forum europejskim. Ja w ogóle abstrahuje od tego, co czynić może KE, bo dla mnie najważniejsze jest, by polski obywatel miał sądownictwo z prawdziwego zdarzenia, a jeśli ono jest w pełni zawłaszczone przez władzę polityczną to nigdy nie będzie ani niezależne, ani efektywne - przekonywał senator.

Spór o ustrój sądowniczy musi rozegrać się w Polsce

Kazimierz Michał Ujazdowski, senator Koalicji Polskiej-PSL

- Wydaje mi się, że przy tej filozofii działania, którą prezentuje PiS w ostatnich dniach, nie da się uchylić tego sporu. Nawet jeśli będą odblokowane środki w ramach KPO, czego wszyscy musimy sobie życzyć, jako troszczący się o polski stan finansów, to istnieje jeszcze szereg innych problemów do rozwiązania, które wiążą się choćby z orzeczeniami TSUE. Przy tym podejściu, które oznacza: "przemalujemy fasadę, ale kontrola polityczna nad sądownictwem zostanie", uważam, że tego sporu się nie da rozwiązać - dodał.

- Nawet, gdyby UE się nie zajmowała tą sprawą, to ja bym nie zmienił zdania co do destrukcyjnych skutków działań PiS-u w obszarze wymiaru sprawiedliwości i też starałbym się o jego odbudowę w formach cywilizowanych i efektywnych dla obywateli - zaznaczył Ujazdowski.

Polityka
Szymon Hołownia o awanturze w Sejmie: Obrzydzenie. Marszałek krytykuje również PO
Polityka
51 posłów PiS zapłaci za okrzyki pod adresem Romana Giertycha. Wśród ukaranych jest Jarosław Kaczyński
Polityka
Minister zdrowia tłumaczy dlaczego zmieniła zdanie ws. obniżki składki zdrowotnej
Polityka
Prezydent Puław Paweł Maj: Każdy orlik w Polsce może zostać zamknięty
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Polityka
„Jesteście odpowiedzialni za każdą odwołaną operację”. Komentarze po głosowaniu ws. składki zdrowotnej