4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 11.02.2026 08:17 Publikacja: 30.08.2024 17:00
Nacjonaliści chcą niepodległości dla prowincji, zanim tożsamość mieszkańców Quebecu przestanie być wyrazista
Foto: Yves Marcoux/Design Pics/east news
Im wyżej, tym czuje się bardziej Francję. Najpiękniejsza część Quebecu, wielkiego jak Poznań miasta, które jest stolicą kanadyjskiej prowincji o tej samej nazwie, leży na wzgórzu, z którego rozpościera się spektakularny widok na rzekę Świętego Wawrzyńca. Uliczki są wąskie, domy mają kilkaset lat, są zbudowane z kamienia i przypominają te, które odziedziczyliśmy po wiekach średnich w Europie. Rzecz niezwykła w tej części świata: można się napić dobrej kawy. I zjeść dobry obiad. Wszystkie szyldy są po francusku, wszyscy mówią językiem Woltera, choć ze specyficznym akcentem i używając czasem wyrażeń, których znaczenie nad Sekwaną zmieniło się kilka wieków temu (np. „char” to dla Quebecois, czyli mieszkańców miasta i prowincji, „auto”, podczas gdy Francuzi określają w ten sposób czołg).
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
„Sny o pociągach” są filmem uniwersalnym, w którym można ponadto dostrzec paralele ze współczesnością.
„Code Vein II” to mroczny horror dla miłośników „soulslike’ów”.
„Zabójcza przyjaźń” udaje thriller, ale najmocniej działa jako opowieść o granicach, których nie zauważa się, do...
Ta biografia wzbudza podziw dla gigantki polskiego wzornictwa i wzmaga niechęć do PRL.
Zawsze zachęcam, by sięgnąć po „Psychoterapię egzystencjalną”. Daje niezwykle głęboki i cenny wgląd w mechanizmy...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas