Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło 29 kwietnia kolejny projekt ustawy o Trybunale Konstytucyjnym. Wprawdzie uważa, że ustawa przyjęta 22 grudnia jest dobra, a zespół marszałka Kuchcińskiego, który podobno miał zaproponować w formie ustawy wykonanie zaleceń Komisji Weneckiej, ma przed sobą jeszcze dwa miesiące pracy, niemniej jakieś zmiany należy wprowadzić.
Warto zatem tym zmianom się przyjrzeć, choćby dlatego, że popełnione są w nich dwa grzechy główne i kilka pomniejszych. Po pierwsze, ustawa uporczywie stara się sparaliżować pracę Trybunału. Po drugie, jest sprzeczna z zasadą prawa rzymskiego Lex retro non agit.