Reklama

Nergal nie został ukarany za podarcie Biblii

Gdyński sąd uniewinnił lidera deathmetalowego zespołu Behemoth oskarżonego o znieważenie uczuć religijnych

Publikacja: 18.08.2011 21:20

– Sąd nie zamierza wyznaczać przy okazji tego procesu żadnych granic dla wolności wypowiedzi, wolności artystycznej, religijnej czy krytyki religii – uzasadniał wyrok sędzia Krzysztof Więckowski.

Sprawa dotyczyła koncertu z 2007 r., podczas którego Adam „Nergal" Darski podarł Biblię, nazywając ją „księgą kłamstw", a Kościół katolicki „największą zbrodniczą sektą". Prokuratura oskarżyła muzyka o znieważenie uczuć religijnych po doniesieniu kilku posłów PiS i Ryszarda Nowaka, szefa Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami. Obejrzeli relację z koncertu w Internecie.

Sąd ocenił, że zachowanie Nergala było „swoistą formą sztuki", zgodną z „metalową poetyką grupy Behemoth" oraz kierowaną do „określonej i hermetycznej publiczności". Podkreślił też, że podczas koncertu był zakaz jego rejestracji i upubliczniania. Zdaniem sądu można rozważać, czy zachowanie Nergala nie było jedynie krytyką Kościoła katolickiego jako instytucji, a nie samym atakowaniem wiary chrześcijańskiej.

Według Tomasza Terlikowskiego, redaktora naczelnego portalu Fronda.pl, wyrok pokazuje, że ochrona uczuć religijnych w polskim prawie nie wystarcza. – Politycy, którzy szanują religię, powinni dążyć do tego, by prawo karało profanację symboli religijnych, także świętych ksiąg – mówi.

Inaczej ocenia wyrok Piotr Szumlewicz, autor „Niezbędnika ateisty". – To dobrze, że w tej sprawie okazało się, że można krytykować religię katolicką, która jest religią dominującą, a Kościół katolicki – formą władzy – mówi.

Reklama
Reklama

Ryszard Nowak już zapowiedział, że od wyroku się odwoła.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Kraj
Czy Polskę 2050 w Warszawie czeka podział? Reakcje na wojnie na górze
Kraj
„Rzecz w tym”: Nowe Centrum, stara próżnia? Polityczna układanka po rozpadzie Polski 2050
Warszawa
Rekordowa cena za metr kwadratowy zapłacona. Gdzie jest granica?
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama