Reklama
Rozwiń
Reklama

Jak przedłużyć życie orbitalnej stacji

Europa chce przedłużyć życie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej ISS do 2020 roku. Dotychczas nie istnieją żadne plany wykorzystania stacji po roku 2015

Aktualizacja: 17.01.2010 08:56 Publikacja: 17.01.2010 00:01

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna

Foto: AFP

– Decyzję trzeba podjąć szybko – postuluje Jean Jacques Dordain, dyrektor generalny Europejskiej Agencji Kosmicznej. w rozmowie z agencją BBC News. – Jestem przekonany, że unieruchomienie stacji już w 2015 roku to błąd. Nie możemy zachęcać naukowców do wzięcia udziału w eksperymentach, mówiąc im jednocześnie: jesteście mile widziani na stacji, ale lepiej pośpieszcie się, bo za pięć lat zamykamy kram – powiedział szef ESA.

Na stacji naukowcy mogą prowadzić eksperymenty w warunkach nieważkości. Szczególnie interesująco wyglądają badania jej wpływu na bakterie i wirusy. Badacze wiążą spore nadzieje z eksperymentami z użyciem różnych materiałów w kosmosie. Ale na to trzeba czasu.

Międzynarodowa Stacja Kosmiczna powstaje wspólnym wysiłkiem pięciu partnerów: USA, Rosji, Europy, Japonii i Kanady. Jedną z najważniejszych przeszkód w osiągnięciu porozumienia w kwestii przedłużenia życia stacji jest raport na temat załogowych lotów kosmicznych zamówiony przez administrację prezydenta Baracka Obamy. Z dokumentu wynika, że Amerykanie zmieniają koncepcję badań kosmicznych i transportu na orbitę. Raport postuluje prace nad konstrukcją wielkich rakiet, mało przydatnych w podróżach na bliską orbitę Ziemi, i zmniejszenie zaangażowania w eksperymenty na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Według dyrektora ESA żaden z partnerów nie chce jednostronnie wezwać do zakończenia eksperymentu na stacji. Spotkanie piątki przewidziane na ten rok w Japonii ma przynieść rozwiązanie. – Decyzja musi być podjęta na tyle wcześnie, aby był czas na wyprodukowanie niezbędnego sprzętu i przygotowanie transportu, jaki powinien być wykorzystywany w latach 2015 – 2020 – uważa Dordain. Dodał, że lepsze wykorzystanie stacji obniży koszty eksperymentów. Zaproponował zupełnie nowe zadania – np. badania zmian klimatycznych na Ziemi. – Mamy co najmniej 20 świetnych propozycji – podkreśla.

ESA ma pomysł na redukcję kosztów związanych z utrzymaniem ISS na orbicie. – Mamy cztery centra kontroli lotów: w Huston w USA, Oberpfaffenhofen w Niemczech, w Moskwie oraz Tsukuba w Japonii. Wszystkie pracują 24 godziny na dobę. Dlaczego nie możemy tak zmienić planu kontroli lotu, aby dwie pracowały przez 12 godzin, a pozostałe dwie przez kolejne pół doby? – przekonywał Dordain. Zwrócił też uwagę na fakt, że nie zawsze na pokładzie stacji musi przebywać sześciu astronautów. Są okresy, gdy tak liczna załoga nie jest potrzebna.

Reklama
Reklama

W przyszłym miesiącu prom kosmiczny Endeavour dostarczy ostatnie elementy konstrukcyjne Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Będą to węzeł mieszczący aparaturę do podtrzymywania życia oraz dołączony do niego na orbicie moduł Cupola, z którego astronauci będą mogli sterować pracą robota na zewnątrz stacji. Oba moduły są produkcji europejskiej.

Kosmos
Układ planet, który „nie powinien istnieć”. Nowe odkrycie podważa teorię powstawania planet
Kosmos
Elon Musk zmienia priorytety. SpaceX chce najpierw osiedlić ludzi na Księżycu
Kosmos
Odkryto planetę nadającą się do zamieszkania? Jest jeden problem
Kosmos
Specjaliści alarmują: rozbłyski na Słońcu wywołały geomagnetyczną burzę. W Polsce znów zobaczymy zorzę?
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama