Sankcje nałożone na Kreml do tej pory przez kraje zachodnie już przyniosły efekty w postaci destabilizacji rynków i systemu finansowego Rosji. Trudno mówić jednak o efektach w postaci deeskalacji rosyjskiej agresji na Ukrainę. Zapytaliśmy więc ekspertów, jakie jeszcze działania można podjąć, by zwiększyć nacisk na rosyjską gospodarkę.
– Arsenał potencjalnych sankcji jeszcze się nie wyczerpał – zauważa Maciej Bukowski, prezes think tanku WiseEuropa. Co ważne, część z nich nie musi być bardzo bolesna dla zachodnich gospodarek, choć te najbardziej dotkliwe dla Rosji, byłyby dotkliwe także i dla nas.