Pieniądze z Unii Europejskiej zniechęcają do produkcji buraków cukrowych

Odszkodowania za rezygnację z upraw cukrowych. Wartość dotacji sięgnie w tym roku 250 mln zł

Publikacja: 07.02.2008 05:58

Za rezygnację z upraw cukrowych nasi rolnicy mają dostać w tym roku 250 mln zł. Trwa rywalizacja gospodarzy o unijne pieniądze.

Podczas gdy pracownicy cukrowni protestują przeciwko zamykaniu ich zakładów, rolnicy cieszą się z wysokich rekompensat, jakie dostaną za rezygnację z produkcji cukru. Komisja Europejska wypłaci im jednorazowo ok. 7,5 tys. zł za hektar upraw, co pokrywa nawet dziesięcioletni dochód plantatora.

Producenci cukru mają tylko jeden problem – jak pieniądze sprawiedliwie podzielić. Chętnych do rezygnacji z upraw buraków cukrowych jest więcej, niż wynika z krajowych możliwości. Agencja Rynku Rolnego przyjęła 12 tys. wniosków od plantatorów. Zgodnie z unijnym prawem rolnicy mogą się zrzec 10 proc. produkcji cukrowni. W niektórych regionach ta kwota została przekroczona nawet o 100 proc.

Ostatecznie polskie cukrownie zrezygnowały z ok. 240 tys. ton cukru, co odpowiada 13,5 proc. ich kwot produkcyjnych. Ale stanowi to i tak mniej, niż chcieliby nasi rolnicy.

Najgorzej jest na Śląsku, gdzie plantatorzy zamierzają masowo odchodzić od upraw cukrowych. Takie plany ma nawet największy producent buraków w kraju Kombinat Rolny Kietrz.

– Osiągamy bardzo dobre plony i jesteśmy jednym z największych gospodarstw uprawiających buraki cukrowe w Unii, ale mimo to nie opłaca nam się ich dalej produkować, bo ceny skupu na Śląsku są zbyt niskie – twierdzi Władysław Podłowski, dyrektor ds. produkcji roślinnej kombinatu.Kietrz ma limit produkcji 11 tys. ton cukru, co odpowiada 72 – 78 tys. t buraków. Tylko za tę część dostaje gwarantowaną cenę, a resztę musi sprzedać znacznie taniej. Jeszcze rok temu przedsiębiorstwo zastanawiało się, jak powiększyć swój limit. Ale jeśli teraz zrezygnuje z całości produkcji cukrowej, to Bruksela wypłaci mu prawie 12 mln zł. – Nie wiemy, czy uda nam się zlikwidować całość produkcji czy tylko część – dodaje dyrektor Podłowski.

Za rezygnację z upraw cukrowych nasi rolnicy mają dostać w tym roku 250 mln zł. Trwa rywalizacja gospodarzy o unijne pieniądze.

Podczas gdy pracownicy cukrowni protestują przeciwko zamykaniu ich zakładów, rolnicy cieszą się z wysokich rekompensat, jakie dostaną za rezygnację z produkcji cukru. Komisja Europejska wypłaci im jednorazowo ok. 7,5 tys. zł za hektar upraw, co pokrywa nawet dziesięcioletni dochód plantatora.

Biznes
Elon Musk stracił 11 mld dolarów na cłach Trumpa. Ale to nie jest rekord
Biznes
Trump sprzedaje „złote karty” bogatym. Rosjanie ustawiają się w kolejce
Biznes
Reakcje świata na cła Trumpa. Obniżka stóp procentowych możliwa już w maju
Biznes
Zmiana prezesa realnie nic nie zmieni. Co dalej z PGZ?
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Materiał Promocyjny
Bez mentoringu nie będzie kobiet na stanowiskach