Przypomnijmy, iż na początku marca premier Donald Tusk przedstawił w Sejmie pomysł powszechnych szkoleń wojskowych. Zapowiedział, że każdy pomiędzy 18. a 60. rokiem życia, zainteresowany dobrowolnymi szkoleniami wojskowymi, otrzyma informacje, w jaki sposób takie szkolenie może odbyć. Udział w szkoleniu ma wiązać się z różnymi zachętami i benefitami.
Kilka dni później po posiedzeniu rządu Tusk napisał na platformie X, że „poinformował właśnie panie i panów ministrów, że członkowie rządu i ich urzędnicy także przejdą przeszkolenie”, które będzie „dobrowolne”. Dodał, że jego stanowisko „zostało przyjęte z pełnym zrozumieniem”.
Zapowiedzi premiera mają być odpowiedzią na rosnące zagrożenie ze strony Rosji i Białorusi, a także potrzebę budowania odporności państwa. Nie oznacza to jednak przywrócenia obowiązkowej zasadniczej służby wojskowej.
Czytaj więcej
Nowy sondaż przeprowadzony na zlecenie RMF FM wskazuje, że ponad połowa Polaków i Polek „zdecydow...
Kursy mają przygotować urzędników na wypadek wojny
Radio RMF FM podało we wtorek, że oprócz ćwiczeń, w których będzie mógł wziąć udział każdy chętny dorosły Polak, przedstawiciele resortów oraz kierownictwo urzędów centralnych przejdą specjalistyczne szkolenia wojskowe.