Przeciętnie zarabiający single i rodziny najlepiej mają na Cyprze, gdzie po odjęciu wszystkich obowiązkowych podatków i składek zostaje im 91 proc. pensji. Single dobrze są też traktowani przez fiskusa w Estonii, który zostawia im 83 proc. zarobków.
Z kolei małżeństwa z przeciętnymi zarobkami i dwójką dzieci (gdy pracuje tylko jedno z małżonków), poza Cyprem największą część pensji mają do wydania w Czechach (91 proc.) i Irlandii (89 proc.). W Polsce w obu przypadkach pracownikom zostaje w kieszenie znacznie mniej i to nawet poniżej unijnej średniej – wynika z analizy firmy doradczej PwC , która porównuje udział wynagrodzenia netto, czyli część zarobków pomniejszoną o obowiązkowe składki i podatki w 28 krajach Unii Europejskiej. W tym zestawieniu nasz kraj spadł w tym roku z 15. na 17 miejsce.