Reklama
Rozwiń
Reklama

Dzieci szuka się do skutku

Zuzanna Ziajko, specjalista ds. poszukiwań z Fundacji Itaka

Publikacja: 22.01.2011 00:37

Dyrektor Zespołu Poszukiwań i Identyfikacji w Fundacji Itaka

Dyrektor Zespołu Poszukiwań i Identyfikacji w Fundacji Itaka

Foto: Fotorzepa, Marcin Łobaczewski MŁ Marcin Łobaczewski

[b]Rz: W USA co 40 sekund zgłaszane jest zaginięcie dziecka. A ile dzieci ginie w Polsce?[/b]

[b]Zuzanna Ziajko[/b]: W 2010 roku w naszej fundacji mieliśmy 195 zgłoszeń zaginięć osób do 18. roku życia. Wszystkich zgłoszonych było 1365. Oznacza to, że dzieci ginie mniej niż dorosłych. Zaginione dzieci dzielimy na dwie grupy: małe – do 12. roku życia – i młodzież.

[b]Które giną częściej?[/b]

Małe dzieci nie uciekają z domu, więc ich zaginięcie często ma związek z udziałem osób trzecich albo nieodpowiednią opieką. Takich spraw jest u nas stosunkowo niewiele. Gorzej jest z nastolatkami, które decydują się na ucieczkę z domu albo z ośrodków opiekuńczo-wychowawczych. Mamy takie osoby, które uciekają po kilkanaście razy, a każda kolejna ucieczka jest coraz niebezpieczniejsza.

[b]W jaki sposób poszukujecie takiego nastolatka?[/b]

Reklama
Reklama

Staramy się rozpowszechnić jego wizerunek, nawiązać z nim kontakt przez portale społecznościowe, jeżeli ma na nich konta, powiadomić przyjaciół i znajomych. Rodzina szuka śladów i wskazówek w komputerze dziecka. Jeżeli nastolatek miał ze sobą telefon komórkowy, można spróbować go namierzyć.

[b]A jak znaleźć małe dziecko? [/b]

Ważne jest zaangażowanie jak największej ilości służb: wojska, policji, straży pożarnej.

Tam, gdzie dziecko było ostatni raz widziane, przeszukuje się teren i rozmawia z ludźmi. Najważniejsze, żeby przebiegało to szybko, bo każdy kolejny dzień zmniejsza szanse, że uda się dziecko szczęśliwie odnaleźć.

[b]Kogo znajdujecie częściej?[/b]

Jeżeli chodzi o małe dzieci, od dawna nie mieliśmy przypadku, żeby nie udało się go odnaleźć albo rozwiązać sprawy. W przypadku głośnego niedawno zaginięcia 14-letniej Eweliny z województwa kujawsko-pomorskiego odnaleziono jej ciało i wiemy, co się stało. W lesie koło Augustowa została też znaleziona dziesięcioletnia Karina, o której również było głośno. Wciąż natomiast prowadzimy poszukiwania dziewczynki, która zaginęła w 1975 roku, oraz dzieci, które zaginęły 20 lat temu. Nie wiemy, co się z nimi stało, ale nie zakończyliśmy poszukiwań i nie zakończymy, dopóki sprawa się nie wyjaśni.

Policja
Nietykalna sierżant „Doris”. Drugie życie tajnej policjantki
Społeczeństwo
Patoschroniska w Polsce. Prof. Andrzej Elżanowski: Czipowanie nie rozwiąże problemu
Społeczeństwo
Wielka awaria energetyczna na Pomorzu. Bez prądu mieszkańcy kilku powiatów
Społeczeństwo
MSZ odradza podróże do tego kraju. „Niebezpieczeństwo zawieszenia lotów”
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama