Aktualizacja: 05.04.2025 05:42 Publikacja: 08.02.2023 21:14
Andrzej Poczobut jest wśród 1449 więźniów politycznych na Białorusi
Foto: Leonid SHCHEGLOV/BELTA/AFP
„Ze spokojem przyjmę wyrok i ze spokojną duszą pójdę do łagru. Cóż, taki mój los” – jeszcze w sierpniu pisał w liście do bliskich Andrzej Poczobut. Czołowy działacz związku i dziennikarz (publikujący w „Gazecie Wyborczej”) nie bał się więzienia i po sfałszowanych w sierpniu 2020 roku wyborach prezydenckich do końca pozostawał na Białorusi.
Nigdy nie odmawiał komentarza i zawsze, również na łamach „Rzeczpospolitej”, nazywał rzeczy po imieniu, słowem uderzając w dyktaturę Łukaszenki. Nawet wtedy, gdy walec represji dotknął już tysiące ludzi w całym kraju.
Przedstawiciele kilku państw europejskich i Wielkiej Brytanii spotkali się w zeszłym tygodniu na "sekretnej kola...
Specjalny wysłannik Kremla Kiriłł Dmitriew wabił Waszyngton możliwościami zrobienia biznesu w Rosji. Ale nie pod...
Prezydent USA Donald Trump ocenił, że wyrok na liderkę francuskiego Zjednoczenia Narodowego jest niesprawiedliwy...
Wiceprezydent USA J.D. Vance w rozmowie z telewizją Newsmax przekonywał, że administracji Donalda Trumpa nie mar...
Polityka klimatyczna i rynek energii w Polsce: podstawy prawne, energetyka społeczna. praktyczny proces powołania i rejestracji spółdzielni energetycznych oraz podpisania umowy z OSD
Prezydent Korei Południowej Yoon Suk-yeol został usunięty z urzędu przez Sąd Konstytucyjny.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas