Znowu straszą. Straszyli w czasie referendum akcesyjnego 2003 r. i część społeczeństwa wystraszyli. Wykupią naszą ziemię i zaleją nasz rynek zachodnią żywnością, niszcząc polskie rolnictwo. Unia to nowe rozbiory. Był to jeden z powodów wstydliwie niskiej frekwencji w referendum – zaledwie 58,85 proc. uprawnionych w dwudniowym referendum 7-8 czerwca 2003 r. przesądziło o dziejowej szansie Polek i Polaków.
Rzeczywistość zaprzeczyła tym katastroficznym scenariuszom. Nie miejsce tu na wyliczenie wszystkich polskich korzyści, ale – pamiętając o gigantycznych transferach finansowych – wielkim sukcesem okazała się polski eksport na unijnym rynku i jego dodatnie saldo, w tym siedmiokrotny wzrost eksportu artykułów rolno-spożywczych!