Zapowiedzieliście nową dużą inwestycję w Polsce: Drucianka Campus już nazywany jest Koneserem II. Nic dziwnego, bo charakter inwestycji podobny – mixed use w pofabrycznych murach – poza tym tylko chwila spacerem dzieli oba miejsca. Czy nie było obaw, że te projekty będą się kanibalizować?
Rzeczywiście, mieliśmy takie pytania z rynku, ale my postrzegamy Druciankę jako uzupełnienie Konesera, a nie jego zagrożenie. To nasz kolejny krok w kierunku rozwoju prawobrzeżnej Warszawy. To również będzie inwestycja miastotwórcza i przy jej realizacji będziemy czerpać z doświadczeń Konesera, ale proszę zwrócić uwagę na nazwę projektu – to, co w niej uwypukliliśmy, to słowo kampus. O ile Koneser to lokalne centrum, „miasto w mieście”, bo są tam i mieszkania, i biura, handel i różne usługi, o tyle w naszym zamyśle Drucianka Campus będzie przestrzenią przede wszystkim do pracy, nowoczesną przestrzenią biurową klasy A, nastawioną na rozwój talentów, integrację i wymianę myśli.