Reklama

#RZECZoBIZNESIE: Grzegorz Kiełpsz: Mieszkanie+ to za mało

W Polsce na tysiąc osób przypada 363 mieszkań. Średnia UE to 435 mieszkań. Musimy wybudować ich więcej - mówi Grzegorz Kiełpsz, prezes Polskiego Związku Firm Deweloperskich.
#RZECZoBIZNESIE: Grzegorz Kiełpsz: Mieszkanie+ to za mało

Foto: Rzeczpospolita

Jaki stosunek mają developerzy do planów wprowadzenia programu Mieszkanie+?

-Wielokrotnie mówiliśmy, że ten segment rynku, który według deklaracji rządu Mieszkanie+ ma obsługiwać, potrzebuje wsparcia. W realizacji polityki mieszkaniowej jest miejsce dla wszystkich podmiotów – podkreśla Grzegorz Kiełpsz.

Czy istnieje groźba, że potencjalni klienci mogą się jednak wstrzymywać z kupnem mieszkania, oczekując na tańsze mieszkania od państwa? Ekspert wyjaśnia, że taka sytuacja może mieć miejsce, jeżeli szybko nie zostaną przedstawione konkretne zasady, na jakich nowa reforma będzie funkcjonować. Dodaje, że póki co jest to wielką niewiadomą.

- Na razie podpisanych jest siedemnaście listów intencyjnych, jednak nie znamy ich treści. Nie wiemy, czy mówią one o zasobie mieszkań komunalnych, czy o mieszkaniach przewidzianych w ramach nowej reformy. Nie znamy także klucza wyboru lokalizacji mieszkań - mówi.

Reklama
Reklama

Grzegorz Kiełpsz zaznacza, że niepokój developerów może budzić dodatkowo fakt, że narodowy operator będzie miał łatwiejszą drogę w pozyskiwaniu gruntów.

- Nie można różnicować podmiotów na rynku. Poza tym, program Mieszkanie+ jest tylko częścią narodowej polityki mieszkaniowej. Żeby zlikwidować deficyt mieszkań nie wystarczy zająć się tylko tą częścią społeczeństwa, która zarabia za dużo by otrzymać mieszkania komunalne i za mało, żeby mieszkanie wynająć, czy kupić mieszkanie na wolnym rynku. Poza tą grupą jest ogromna rzesza ludzi, której popyt musi zaspokoić strona komercyjna - mówi.

Na pytanie, czy deficyt jest tylko mitem w związku z masową emigracją Polaków za granicę, Grzegorz Kiełpsz przytacza statystyki mieszkaniowe dla Polski i Unii Europejskiej. W Polsce na tysiąc osób przypada 363 mieszkań. Średnia UE to 435 mieszkania. Dane pokazują, że mieszkań potrzebnych jest bardzo dużo.

Czy w związku z rosnącymi cenami nieruchomości nie mamy do czynienia z bańką mieszkaniową?

- Moim zdaniem tej bańki nie ma. W tej chwili wzrost cen, którego w dalszym ciągu możemy się spodziewać, wynika głównie z działania nowych regulacji odnośnie ziem rolnych. Inwestorzy wolą wybierać ziemie, które są objęte planami zagospodarowania przestrzennego, a tych w dużych miastach jest niewiele. Stąd skurczył się obszar ziem, na których można budować mieszkania i tym samym wzrosły ich ceny – ocenia Kiełpsz.

Nieruchomości
Apartamenty premium to więcej niż astronomiczna cena
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Nieruchomości
Nieruchomości premium zazwyczaj wykazują większą odporność na wahania rynkowe
Nieruchomości
Trei kończy oczyszczanie gruntu pod osiedle w Milanówku przed czasem
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Nieruchomości
Hotel w gdańskim Wrzeszczu już na starcie
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama