Obaj pochodzimy z Bydgoszczy, prawie z tej samej ulicy. Obaj studiowaliśmy na Akademii Ekonomicznej w Poznaniu, w którym osiedliśmy z rodzinami. Wreszcie doktoraty, które – znowu – obaj broniliśmy w 1975 roku. Pamiętasz, nieraz to wspominaliśmy. Wiele, wiele tych wspomnień...
Jak znaleźć odpowiednie słowa, gdy odchodzi jeden z najważniejszych Ludzi naszego prywatnego i zawodowego życia, niezawodny, lojalny, mądry mądrością, która jest początkiem wszelkiego dobra i dobrem najwyższym – jak nauczał Epikur.
Wiadomo, jak wyjątkowym czasem w historii Polski było ostatnie ćwierćwiecze. Poniekąd razem je budowaliśmy. Bez Ciebie, Janku, ta historia byłaby jednak zupełnie inna. Należałoby ją pisać od nowa.