Informację na ten temat zamieszcza w najnowszym, internetowym wydaniu periodyk "The Astrophysical Journal".
Astronomowie znają już setki planet pozasłonecznych. Najczęściej są to gazowe olbrzymy, takie jak na przykład Jowisz w Układzie Słonecznym, albo mniejsze skaliste globy, takie jak Ziemia. Ale mogą występować także planety częściowo zbudowane z gazu i częściowo z lodu, których przykładami w naszym układzie planetarnym są Uran i Neptun.
Międzynarodowy zespół astronomów odkrył daleką planetę podobną do Urana. Zespołem kierował Radosław Poleski, polski astronom pracujący w Ohio State University w Columbus (USA). Natomiast na liście autorów zawierającej łącznie 14 nazwisk, jest 11 Polaków z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego, w tym prof. Andrzej Udalski.
Planetę udało się odkryć dzięki zjawisku mikrosoczewkowania grawitacyjnego. Gdy pomiędzy nami a odległą gwiazdą, znajduje się jakiś inny obiekt (np. inna gwiazda), jego pole grawitacyjne może zaburzyć bieg promieni świetlnych, powodując pojaśnienie odległej gwiazdy. Czasami, a właściwie bardzo rzadko, w trakcie zjawiska mikrosoczewkowania grawitacyjnego można znaleźć także oznaki występowania planety okrążającej gwiazdę-soczewkę. Planeta powoduje wtedy dodatkowe, dużo mniejsze pojaśnienie na krzywej blasku dalekiej gwiazdy.