Od 1 września 2014 r. wszystkie odkurzacze sprzedawane w UE muszą posiadać etkiety efektywności energetycznej według zasad wskazanych w rozporządzeniu NR 665/2013 z 3 maja 2013 r. uzupełniającym dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/30/UE. Etykietowanie energetyczne ma na celu, między innymi, informowanie konsumentów o wydajności odkurzaczy i poziome . Określenie efektywności danego produktu musi być poprzedzone badaniem efektywności energetycznej, przy czym rozporządzenie nie przewiduje badań odkurzaczy z załadowanym pojemnikiem na kurz.
Brytyjska firma Dyson Ltd ("Dyson") sprzedaje odkurzacze bezworkowe. Twierdzi, że rozporządzenie wprowadza konsumentów w błąd co do efektywności energetycznej odkurzaczy, ponieważ wydajność testowana na potrzeby etykietowania nie jest mierzona "podczas użytkowania", ale tylko przy pustym zbiorniku. Według Dysona, przyjmując rozporządzenie Komisja nie uwzględniła zatem istotnego wymogu dyrektywy: metody obliczania wydajności energetycznej odkurzacza powinny odzwierciedlać normalne warunki użytkowania.
Dyson wniósł do Sądu Unii Europejskiej skargę o stwierdzenie nieważności rozporządzenia. Została oddalona w listopadzie 2015 r. Jednak w odpowiedzi na odwołanie Dysona Trybunał Sprawiedliwości nakazał Sądowi UE ponowne jej rozpoznanie (C-44/16).
W dzisiejszym wyroku Sąd przychylił się do argumentów Dysona.
- Trybunał Sprawiedliwości w swoim wyroku uznał, że informowanie konsumentów o efektywności energetycznej produktów podczas ich użytkowania jest zasadniczym celem dyrektywy, odzwierciedlającym polityczny wybór unijnego prawodawcy - zauważył Sąd. - Dyrektywa ma na celu zharmonizowanie krajowych środków dotyczących informowania użytkowników końcowych o zużyciu energii "podczas użytkowania", tak aby mogli wybrać produkty "bardziej wydajne".