Reklama

Dzieci bez prywatności w sieci

Najmłodsi zbyt chętnie podają na portalach społecznościowych swoje dane – alarmują eksperci przeprowadzający badanie EU Kids Online

Publikacja: 19.04.2011 21:35

Dzieci bez prywatności w sieci

Foto: Fotorzepa, Roman Bosiacki

58 proc. polskich dzieci w wieku 9 – 12 lat ma profile na portalach społecznościowych. To więcej niż średnia europejska, która wynosi 38 proc. Takie są wyniki najnowszego badania zlecanego przez Komisję Europejską w ramach projektu dotyczącego zagrożeń i bezpieczeństwa dzieci w Internecie – EU Kids Online. Autorzy raportu alarmują, że dzieci często zamieszczają swe dane na publicznych profilach dostępnych dla wszystkich użytkowników Internetu.

– Najmłodsze rzadziej niż starsze korzystają z możliwości chronienia prywatności na portalach i są też mniej świadome, że takie możliwości istnieją – mówi prof. Sonia Livingstone z London School of Economics and Political Science, która kieruje projektem EU Kids Online.

Sondaż przeprowadzono w 25 krajach Europy. Wzięło w nim udział 25 tys. dzieci w wieku 9 – 16 lat i ich rodzice.

Polska ma jeden z najwyższych wyników, jeśli chodzi o logowanie się dzieci na portalach.

Taki sam wynik ma Dania – 58 proc. Jeszcze więcej loguje się na Litwie – 65 proc. i w Holandii – 70 proc.

Reklama
Reklama

Z kolei najmniej dzieci korzysta z serwisów społecznościowych we Francji – 25 proc. i Niemczech – 27 proc.

Wynik badania jest alarmujący, bo według innego opracowania EU Kids Online – "Dzieciaki z Unii Europejskiej w sieci" – coraz młodsze dzieci korzystają z Internetu.

W Danii i Szwecji do sieci logują się już siedmiolatki. W Polsce przeciętny wiek, kiedy dzieci zaczynają swą aktywność na portalach społecznościowych, to dziewięć lat.

W Europie najpopularniejszym portalem jest Facebook (w 17 krajach). Jednak w Polsce badani najmłodsi najczęściej wskazywali Naszą Klasę.

– Dzieci są bardzo aktywnymi użytkownikami Internetu. Szybko wypełniają pojawiające się portale społecznościowe. Tak było z Naszą Klasą, podobnie dzieje się teraz z popularnym w Polsce Facebookiem – zauważa Marcin Sołodki, koordynator projektu Sieciaki.pl (jest realizowany przez Fundację Dzieci Niczyje, ma uczyć najmłodszych, jak bezpiecznie korzystać z sieci). Dodaje, że aktywność na portalach jest często wymuszona.

– W świecie rzeczywistym koledzy zadają pytanie, dlaczego cię nie było na Facebooku albo czy widziałeś film w innym serwisie społecznościowym – opowiada Sołodki.

Reklama
Reklama

– Założyłem profil na jednym z portali pod presją kolegów – przyznaje Mateusz, gimnazjalista z Warszawy. Opowiada, że portal zastąpił kontaktowanie się przez telefon komórkowy: – Wystarczy się zalogować, by widzieć, kto jest online, i zapytać np., co jest zadane.

Mateusz stara się nie udostępniać zbyt wielu danych o sobie: – Wrzuciłem dwa swoje zdjęcia i mam mieszane uczucia, czy zrobiłem dobrze, bo teraz wszyscy ludzie, którzy wejdą do Internetu, mogą je zobaczyć.

Eksperci przestrzegają, że dzieci zbyt rzadko korzystają z możliwości założenia prywatnego profilu dostępnego tylko dla znajomych.

– Robią to samo, co dorośli – zauważa Jakub Śpiewak, prezes Fundacji Kidprotect.pl. – Poziom informacji, których udzielamy obcym osobom w sieci, jest porażający. Gdyby ktoś zapytał na ulicy, jaki mamy samochód albo gdzie byliśmy na wakacjach, to nie odpowiedzielibyśmy, ale bez oporów dzielimy się tymi informacjami z tysiącami obcych ludzi w Internecie.

Komisja Europejska szuka więc rozwiązań, które można zaproponować właścicielom portali społecznościowych, by chronić najmłodszych np. przed wykorzystywaniem prywatnych danych do celów komercyjnych lub przestępstw.

Nieruchomości
Ceny transakcyjne nieruchomości już jawne. Rejestr otwarty dla wszystkich
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Prawo drogowe
Sąd: odstawienie prawej nogi to błąd eliminujący kierowcę
Praca, Emerytury i renty
1978,49 zł renty z ZUS od 1 marca. Te choroby uprawniają do świadczenia
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama