Zaskakująco mocny finał wtorkowych notowań w Warszawie, podczas gdy na innych parkietach Starego Kontynentu dominował kolor czerwony, wskazał na spore niezdecydowanie panujące na rynkach kapitałowych odnośnie dalszej koniunktury. Niewielkie obroty na GPW (755 mln zł) były kolejny sygnałem, że gracze wstrzymują się od zawierania transakcji czekając, co będzie dalej. Ważnym sygnałem dla nich będzie z pewnością komunikat z kończącego się dzisiaj, już po zamknięciu handlu w Warszawie, posiedzenia amerykańskiego Fedu, na którym mogą zapaść decyzje odnośnie rozpoczęcia cyklu podwyżek stóp procentowych za oceanem. Wyższe oprocentowanie amerykańskich papierów dłużnych mogłoby „odessać" część kapitałów z rynków wschodzących. Pozostawienie stóp przez jeszcze dłuższy czas na obecnym niskim poziomie dawałoby nadzieję na zwyżki na giełdach, w tym emerging markets.