4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Czy cesarz rzymski naprawdę był bogiem? Czy – mówiąc dokładniej – niektórzy imperatorzy (i członkowie ich rodzin) stawali się bogami po śmierci? Odpowiedź zależy oczywiście od tego, co mamy na myśli lub co mieli na myśli Rzymianie, mówiąc „bóg”.
Z dzisiejszej perspektywy kult cesarski może sprawiać wrażenie zestawu wielce cynicznych posunięć. Nie myślę tutaj w szczególności o oszustwach ze stosem pogrzebowym (kremacja odgrywała istotną rolę w procesie deifikacji cesarzy i członków ich rodzin – red.), gdyż większość religii raz po raz ucieka się przecież do takich sztuczek. Jakakolwiek iluzja czy mistyfikacja powoduje w dzisiejszym Neapolu cudowną przemianę skrzepniętej krwi żyjącego w III wieku św. Januarego w postać płynną, i to trzy razy do roku, nie przynosi to dużego uszczerbku reputacji świętego, a jeszcze mniej szkodzi Kościołowi katolickiemu. Fortel z orłem w klatce (którego wypuszczano, gdy płonął stos z ciałem cesarza, co miało symbolizować dołączenie jego duszy do innych bogów – red.) niekoniecznie podważa autentyczność konsekracji jako całości. Bardziej problematyczna jest ewidentna wygoda polityczna, która zdaje się teraz być powodem przemiany człowieka-cesarza w nieśmiertelnego boga.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Natalia Waloch: „Marta Nawrocka prawdopodobnie byłaby w stanie wypaść dużo lepiej, gdyby pozwolono jej być sobą:...
„Polski imperializm” co prawda wylądował na śmietniku historii, ale Kreml chciałby go stamtąd wyciągnąć. Dlaczeg...
Skutki ataku na Warszawę byłyby dla Rosjan nieobliczalne. Natomiast jakaś niewielka operacja to już co innego. N...
Zmęczenie, niepokój, ale również determinacja – te emocje dominują na Ukrainie przed czwartą rocznicą wybuchu wo...