Krauze szuka inwestora

Petrolinvest szykuje kolejne emisje akcji. Nowi inwestorzy w firmie Ryszarda Krauzego mogą się pojawić w ciągu kilku miesięcy

Aktualizacja: 22.10.2008 14:18 Publikacja: 22.10.2008 04:55

Ryszard Krauze

Ryszard Krauze

Foto: Fotorzepa, Andrzej Nowak And Andrzej Nowak

Paweł Gricuk, szef należącego do grupy Ryszarda Krauzego Petrolinvestu, powiedział „Rz”, że w przyszłym roku firma potrzebować będzie 100 – 150 mln dolarów na inwestycje. I może je pozyskać z nowej emisji akcji, skierowanej do funduszy private equity. Dzięki temu posunięciu, a także wejściu do firmy nowych inwestorów Blue Oak Capital – co planowane jest jeszcze w tym roku – Petrolinvest zyskałby poważny zastrzyk finansowy – w sumie 250 mln dolarów.

[wyimek]150 mln dol. chce uzyskać Petrolinvest z emisji akcji dla funduszy private equity[/wyimek]

We wtorkowym wywiadzie dla „Parkietu” Paweł Gricuk zapowiedział, że list intencyjny z funduszami ma być podpisany w następnym miesiącu, a walne zgromadzenie akcjonariuszy spółki jeszcze w tym roku mogłoby się zgodzić na podwyższenie kapitału. Wszystkie te zmiany w akcjonariacie spowodują, że obecny główny udziałowiec spółki Ryszard Krauze straci na znaczeniu. Teraz kontroluje ponad 40 proc. akcji. Gdy pojawią się EBOR i Blue Oak Capital, a następnie fundusze private equity polskiemu biznesmenowi pozostanie kilkunastoprocentowy pakiet akcji.

Petrolinvest jako pierwsza z polskich spółek zdobył dwa lata temu udziały w złożach w Kazachstanie, przyjmując ofertę jednego z tamtejszych biznesmenów, którą odrzuciły Orlen i Lotos. Teraz ma jednak problemy ze zrealizowaniem projektów wydobywczych. Zamierzony wzrost produkcji do 5 tys. baryłek dziennie jest opóźniany.

Paweł Gricuk powiedział „Rz”, że jeśli uda się wkrótce sfinalizować umowę z EBOR i Blue Oak Capital, to umożliwi to szybki wzrost produkcji z kazachskich złóż. Już na przełomie tego i przyszłego roku dzienne wydobycie sięgnie 2 – 3 tys. baryłek. Dla porównania obecnie złoża dostarczają ok. 800 baryłek dziennie, a wraz z produkcją testową – ponad 1000 baryłek. Zdaniem prezesa Gricuka wydobycie na poziomie 5 tys. baryłek będzie możliwe w połowie 2009 r.

Kilka miesięcy temu firma uzgodniła z kazachskimi partnerami emisję akcji. NWZA spółki zaplanowane na piątek ma wyrazić na to zgodę. Jeśli dojdzie do skutku, Kazachowie obejmą ponad 40 proc. akcji.

Paweł Gricuk, szef należącego do grupy Ryszarda Krauzego Petrolinvestu, powiedział „Rz”, że w przyszłym roku firma potrzebować będzie 100 – 150 mln dolarów na inwestycje. I może je pozyskać z nowej emisji akcji, skierowanej do funduszy private equity. Dzięki temu posunięciu, a także wejściu do firmy nowych inwestorów Blue Oak Capital – co planowane jest jeszcze w tym roku – Petrolinvest zyskałby poważny zastrzyk finansowy – w sumie 250 mln dolarów.

Opinie Ekonomiczne
Kolejny budżet Europy: dostosowanie się do nowych realiów
Opinie Ekonomiczne
Piotr Arak: Rosja w pułapce wysokich stóp procentowych
Opinie Ekonomiczne
Krzysztof Adam Kowalczyk: Politycy, odczepcie się od polityki pieniężnej
Opinie Ekonomiczne
Bogusław Chrabota: Jak się chronić przed złymi skutkami sztucznej inteligencji?
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Opinie Ekonomiczne
Prof. dr hab. Andrzej K. Koźmiński: Cała władza w ręce miliarderów