Półtora roku temu Walmart, gigant detaliczny z USA, wprowadził swój program lojalnościowy Walmart+. Miała to być odpowiedź na Amazon Prime oraz sposób na rozszerzenie działalności e-commerce koncernu. Teraz przyszedł czas na zmiany w programie lojalnościowym i ulepszenia, które mają zachęcić klientów do tego, by wydawali więcej pieniędzy w Walmarcie, a nie u konkurencji.
Flagową zachętą w czasach rosnących cen wszystkiego, w tym drastycznych podwyżek cen paliw, ma być… zniżka na paliwa. W ramach Walmart+ klienci korzystający z programu mają otrzymać zniżkę 10 centów na galonie (ok. 3 centów na litrze). Zasięg zniżki jest naprawdę porządny – klienci Walmart+ będą mogli skorzystać z niej na ponad 14 tysiącach stacji benzynowych. To dwie gigantyczne zmiany w rabacie paliwowym, bo dotychczas zniżka wynosiła 5 centów na galonie i dostępna była na około 2 tysiącach stacji. Poszerzenie zasięgu i zwiększenie rabatu było możliwe dzięki temu, że Walmart zawarł partnerstwo z Exxon Mobil.