Odkup jest jeszcze mniej przygotowany. Najprawdopodobniej metal można sprzedać tylko w tym samym banku, w którym został kupiony. Ponadto potrzebne są maszyny do weryfikacji autentyczności, ponieważ grube sztabki są często podrabiane.
Niemniej jednak popyt na złoto inwestycyjne w Rosji, według Światowej Rady Złota, wzrósł 4,5-krotnie w ciągu ostatnich sześciu miesięcy. Czy to zamiennik dolara? Mają wiele wspólnego tym dynamikę cen: na początku 2022 r. 1 g złota kosztował ponad 4 tysiące rubli według kursu Banku Rosji. Po rosyjskiej napaści na Ukrainę złoto, podobnie jak dolar, podwoiło cenę (w marcu), a następnie, podobnie jak dolar, spadło 2,5 razy.
Dziś 1 gram złota kosztuje 3,3 tys. rubli. Ale jego potencjał inwestycyjny nie został wyczerpany, Isaac Becker, członek Towarzystwa Doradców Finansowych Wielkiej Brytanii, jest przekonany: „Dzisiaj, kiedy złoto zbliża się do psychologicznego progu 1,7 tys. dolarów za uncję ten szlachetny metal.
A co z juanem? Może zamiast złota Rosjanie będą inwestować w chińską walutę? Wielkość obrotu walutą chińską na moskiewskiej giełdzie wzrosła 50-krotnie od 24 lutego (napaść na Ukrainę), w niektóre dni nawet przekroczył wielkość obrotu w dolarach i euro. Ponadto szef resortu finansów Anton Siłuanow powiedział, że po sankcjach rezerwy państwowe będą tworzone głównie w chińskiej walucie.
Timur Nigmatullin z Alfa Capital nie jest jednak pewien: „Juan ma swoje własne problemy. Chiny wprowadziły surowe ograniczenia w swobodnym przepływie kapitału. Jest to dość specyficzna polityka monetarna banku centralnego. Nie do końca jest jasne, do czego to zmierza – czy to inflacja, czy kurs walutowy. Taka niejasność celów budzi nieufność wobec juana, który w ostatnim czasie dość mocno zdewaluował się w stosunku do dolara - podkreśla rosyjski analityk.