Reklama

Produkcja na zlecenie daje zarobić

Producenci marek własnych zyskują w kryzysie. Dzięki nim poprawili znacznie ubiegłoroczne wyniki

Publikacja: 26.01.2010 03:39

Najczęściej marki własne wybieramy w przypadku produktów pierwszej potrzeby. Kupując je, kierujemy s

Najczęściej marki własne wybieramy w przypadku produktów pierwszej potrzeby. Kupując je, kierujemy się ceną.

Foto: Rzeczpospolita

– W 2009 r. nasza łączna sprzedaż zwiększyła się o 32 proc. W przypadku marek własnych wzrost ten zbliżył się do 40 proc. – mówi Paweł Nowakowski, prezes notowanej na GPW grupy Makarony Polskie. Produkcja na zlecenie stanowi niemal 70 proc. obrotów tej grupy.

Udział na takim samym poziomie marki własne mają w przychodach Sokpolu, czołowego producenta napojów i soków pod markami własnymi w Polsce i regionie. W 2009 r. wartość sprzedaży tej firmy zwiększyła się o kilkanaście proc.

– Zakładamy, że w tym roku, nawet jeżeli kryzys się utrzyma, uda się nam zanotować wzrost sprzedaży o kilka procent – mówi Sebastian Knapik, członek zarządu Sokpolu. Spółka spodziewa się poprawy obrotów, m.in. dzięki rozszerzeniu oferty produktowej. Jest to możliwe dzięki m.in. inwestycjom za ponad 10 mln euro, które przeprowadziła w ciągu ostatniego roku. Sokpol rozpoczął już produkcję soków i napojów bez konserwantów w aseptycznych butelkach z plastiku. Na rynku są już produkowane przez firmę na zlecenie koncentraty pomidorowe. W 2010 r. natomiast chce rozpocząć produkcję keczupów, chrzanu, majonezu i musztardy.

Marki własne napędziły także ubiegłoroczną sprzedaż giełdowej grupy Pamapol. O jedną trzecią zwiększyła się sprzedaż mrożonek, które wyprodukowała na zlecenie sieci handlowych. Krzysztof Półgrabia, prezes Pamapolu, uważa, że wzrost udziału marek własnych w rynku mrożonek to nie tylko efekt kryzysu. Sieci zwiększają zamówienia, bo zależy im na szybkim zwiększeniu udziałów w poszczególnych segmentach rynku.

Na zlecenie sieci produkują także największe firmy spożywcze w Polsce. – Ze względu na rosnący udział sieci hipermarketów i dyskontów w handlu w Polsce współpraca znaczących graczy w zakresie produkcji wyrobów pod marką własną jest niezbędna – uważa Andrzej Pawelczak, rzecznik grupy Animex, lidera rynku wędlin i mięsa w w Polsce. Animex nie zdradza udziału marek własnych w swojej łącznej sprzedaży. Pawelczak wyjaśnia jednak, że jest on coraz większy.

Reklama
Reklama

Animex produkuje m.in. dla Biedronki. Z tą największą siecią handlową w Polsce współpracują także czołowe spółdzielnie mleczarskie: Mlekpol i Mlekovita. – W ubiegłym roku nasza sprzedaż do Biedronki zwiększyła się o kilkanaście procent – szacuje Dariusz Sapiński, prezes Mlekovity.

W 2009 r. obroty sieci Biedronka, mającej 1466 sklepów, zwiększyły się o 29,8 proc. i przekroczyły 16 mld zł. – Utrzymanie dynamicznego tempa rozwoju jest dowodem na skuteczność naszej strategii – mówi Pedro Pereira da Silva, dyrektor generalny Jeronimo Martins Dystrybucja.

Sieci zlecają produkcję nie tylko podstawowych artykułów spożywczych. W 2009 r. o ok. 20 proc. sprzedaż marek własnych zwiększyła m.in. Domain Menada, winiarska spółka Belvedere.

Biznes
Jest decyzja prezydenta w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama