Od kwietnia i szczytu paniki sytuacja gospodarcza poprawiła się i możemy być optymistami?
Prognozy dynamiki pandemii i gospodarki się zmieniły, ale nie zmieniła się główna. Wszystkie znane mi prognozy zakładają, że pandemia powinna wyraźnie się zmniejszać w przyszłym roku ze względu na pojawienie się szczepionek. Poza tym w niektórych krajach Europy jest wydatny postęp, jeśli chodzi o leczenie zarażonych ludzi. Liczba osób, które umierają z powodu Covid-19, spadła o 90 proc. Można zakładać, że problem jest dotkliwy, ale nie długofalowy. Długofalowe zadanie to wzrost gospodarczy, bez którego nie ma wzrostu dochodów pracowników, emerytów itd. To w Polsce nie wygląda dobrze.