Przyjęta we wtorek w Sejmie ustawa ratyfikująca Fundusz Odbudowy trafiła do Senatu, który ma 30 dni na ustosunkowanie się do niej. Gdyby temperatura sporu była inna, pewnie zgoda byłaby formalnością. Chodzi bowiem o zaledwie dwa artykuły, w których wyrażana jest zgoda na ratyfikację przez prezydenta umowy o utworzeniu funduszu. Już są jednak sygnały ze strony opozycji o możliwości wniesienia przez senatorów poprawek do ustawy. Tu pojawia się pytanie, czy izba wyższa w ogóle może zgłaszać poprawki do aktu prawnego wyrażającego jedynie zgodę na ratyfikację. Senat dysponuje ekspertyzą prawną, że tak. Są jednak głosy, że tego rodzaju poprawki zmieniłyby wymowę całej ustawy. W efekcie sprawa ich ważności czy nieważności może się szybko przekształcić w nowy polityczny spór o fundusz.