Każdemu prawnikowi działającemu na rynku zależy na jakiejś formie rozgłosu, by pozyskać klientów. Są dziś na to różne sposoby, a prawnicy masowo korzystają ze stron internetowych czy mediów społecznościowych. Gdzie są dziś granice etyczne takiej autopromocji?
Nasze zasady etyki zawodowej dopuszczają szerokie informowanie o działalności radcy prawnego, przy czym mogą to być informacje o zakresie działalności, specjalizacji, doświadczeniach i osiągnięciach danej kancelarii. Niedopuszczalne jest natomiast informowanie, które narusza godność zawodu lub wprowadza klientów w błąd. Kancelaria nie może ogłaszać, że „wygrywa wszystkie procesy”, bo tego nikt nie może zagwarantować. Nie można też deklarować, że się jest najlepszym w danej dziedzinie, bo to trudno w praktyce zweryfikować. Niedopuszczalna jest też reklama porównawcza. Ale można informować o uczestnictwie w rankingu kancelarii czy zajęciu w nim jakiegoś konkretnego miejsca. Mam tu oczywiście na myśli rankingi oparte na jasnych kryteriach, dające gwarancję obiektywności.
Czym się różni strategia informowania o swojej działalności przez kancelarię jedno- czy kilkuosobową od tych większych i największych?
Strategie promocji są zróżnicowane zależnie od specjalizacji i profilu klienta kancelarii. Ci najwięksi z reguły kierują ofertę do dużych firm i mają do tego celu szeroki wachlarz środków marketingowych. Są jednak kancelarie kilkuosobowe, wyspecjalizowane w jakiejś gałęzi prawa czy obsłudze konkretnej branży, które również obsługują dużych klientów. One wygrywają dzięki promowaniu swojej specjalizacji. Rankingi uwzględniające rekomendacje w specjalistycznych dziedzinach są dobrą metodą na budowanie i wzmacnianie ich pozycji.
Czytaj więcej
Redakcja „Rzeczpospolitej” przygotowuje dwudziesty trzeci Ranking Kancelarii Prawniczych – wyjątk...
Czy wciąż działa stara metoda pozyskiwania klientów poprzez indywidualne polecenia od zadowolonych klientów lub innych prawników?
Działa! Powiedziałbym wręcz, że wciąż jest najskuteczniejsza. Wspominaliśmy tu o promocji w internecie i ona rzeczywiście daje wiele informacji o dostępności usług prawnych. Jednak wybór odpowiedniego prawnika to wciąż wyzwanie. Są też wyszukiwarki prawników, na przykład nasza wyszukiwarka Szukajradcy.pl, prowadzona przez Krajową Izbę Radców Prawnych. Ale niezorientowany potencjalny klient, nawet gdy wpisze do takiej wyszukiwarki miasto i specjalizację – np. prawo rodzinne – dostanie w rezultacie wiele wyników. I wciąż nie jest pewien, kogo wybrać. Dlatego rekomendacje wciąż grają dużą rolę. Są o tyle cenne, że zazwyczaj opierają się na informacjach o skutecznie załatwionych sprawach, dobrych poradach czy wygranych spawach w sądzie. Za prawnikiem z rekomendacji zazwyczaj stoją jego autentyczne dokonania. Rekomendacje budują zaufanie, którego nie da się kupić.
Czytaj więcej
Kancelarie mierzą się z niestabilną sytuacją gospodarczą i szykują na zmiany w związku z rozwojem...