Z badania wynika, że niemal połowa (45 proc.) respondentów nie potrafiła odpowiedzieć na pytanie, ilu Żydów zostało zamordowanych w czasie Holokaustu. Jedna piąta (19 proc.) zaniżała tę liczbę do poniżej dwóch milionów.
80 proc. badanych deklarowało, że wiedza o Holokauście jest dla nich ważna oraz że z przeszłości da się wyciągać wnioski, które mogą być istotne również z punktu widzenia obecnych czasów. 76 proc. ankietowanych uważa, że należy podejmować więcej działań na rzecz edukowania społeczeństwa o Zagładzie.
Czytaj także: Sondaż: Czy Polacy są współwinni Holokaustu
- Skala niewiedzy o Holokauście zszokowała ekspertów - powiedziała szefowa HMDT Olivia Marks-Woldman. - Holokaust zagroził fundamentowi cywilizacji i ma skutki dla każdego z nas. Taka niewiedza, a nawet negacjonizm są szokujące - zaznaczyła. -Biorąc pod uwagę, że w Wielkiej Brytanii wzrasta liczba
przestępstw nienawiści, a na świecie toczy się wiele konfliktów grożących ludobójstwem, nasz świat może sprawiać wrażenie kruchego i słabego. Nie możemy pozostawać bezczynni - dodała.
Joe Mulhall, przedstawiciel HMDT oraz organizacji Hope Not Hate walczącej z rasizmem podkreślił natomiast, że wraz z upływem czasu będzie coraz mniej żyjących naocznych świadków Zagłady, w związku z czym "istotne jest podtrzymywanie pamięci o Holokauście, głównie wśród młodych ludzi”.
Do informacji o tym, że jeden na 20 dorosłych Brytyjczyków nie wierzy, że Holokaust naprawdę się wydarzył, odniósł się również Steven Frank, ocalały z Holokaustu, który został zesłany do łącznie trzech obozów koncentracyjnych. - Jedynym sposobem na walkę z takim negacjonizmem i antysemityzmem jest prawda - powiedział. - Opowiadam ludziom, co się wydarzyło, co widziałem i czego doświadczyłem. Edukacja jest ważna. Obawiam się, że jeśli zignorujemy przeszłość, historia może się powtórzyć - podkreślił.