Tak wynika z projektu nowelizacji rozporządzenia w sprawie recept. Jak tłumaczy Ministerstwo Zdrowia, obecnie farmaceuta realizujący receptę w aptece ogólnodostępnej lub w punkcie aptecznym nie ma możliwości jej skorygowania, jeśli brakuje kodu uprawniającego do refundacji. Po wejściu w życie nowelizacji, jeśli lekarz zapomniał o wpisaniu takiego kodu, osoby niepełnoletnie lub seniorzy po ukończeniu 65. roku życia, którzy będą chcieli otrzymać refundowany lek lub środek spożywczy specjalnego przeznaczenia żywieniowego lub wyrób medyczny, będą mogli poprosić o wpisanie kodu „DZ” lub „S” farmaceutę lub technika farmaceutycznego. Nie będzie zatem potrzebna ponowna wizyta u lekarza aby poprawić receptę. Nie będzie wtedy trzeba płacić za lek wyższej ceny, takiej jak dla osób bez refundacji.
Czytaj więcej
Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę, która zdejmuje ograniczenia w wystawianiu recept na niekt...
Czy farmaceuta może poprawić receptę? Papierowe recepty na leki dla dzieci i seniorów
Aby zweryfikować wiek, farmaceuta będzie mógł posłużyć się numerem PESEL wskazanym w recepcie, z którego w zdecydowanej większości wynika wiek pacjenta lub innymi danymi, na podstawie których będzie mógł ustalić ile ktoś ma lat.
– To rozwiązanie, które wychodzi naprzeciw potrzebom pacjentów, ponieważ pozwoli im uniknąć konieczności wracania do lekarza po wystawienie nowej recepty w przypadku, gdy przez pomyłkę lekarz zapomniał wpisać kod uprawnienia dodatkowego – mówi adwokat Karol Korszuń, partner Kancelarii Fairfield.
Jak jednak zaznacza, nowymi ułatwieniami zostanie objęta niewielka grupa pacjentów, ponieważ zmiany dotyczą recept papierowych. W przypadku recept elektronicznych, jeśli lekarz zapomni o wpisaniu kodu, kod jest wprowadzany w systemie automatycznie. Korszuń zwraca uwagę, że nowe rozwiązanie pozwoli zatem zrównać sytuację pacjentów z wystawionymi różnymi rodzajami recept.