Reklama

Motywacyjna marchewka może być ciężkostrawna

Dwóch na trzech pracowników deklaruje, że w ich firmie funkcjonuje system premiowy, który nie zawsze uważają za sprawiedliwy. Tym bardziej że wielu pracodawców stosuje premie uznaniowe.

Publikacja: 24.03.2025 05:39

Motywacyjna marchewka może być ciężkostrawna

Foto: Adobe Stock

Jasne, przejrzyste zasady przyznawania i obliczania premii to główna cecha dobrego systemu premiowego. Wskazało ją 76 proc. uczestników „Ogólnopolskiego badania systemów premiowych 2025”, które przeprowadziła firma doradcza Qmatch Consulting we współpracy z agencją badawczą SW Research.

Z kolei prawie trzy czwarte pracowników uważa, że premie powinny być przyznawane za realizację indywidualnych celów, a niewiele mniej osób chciałoby, by zasady systemu premiowego były określone w regulaminie. Dobra jakość systemów motywacyjnych jest tym ważniejsza, że sporo firm unika teraz zwiększania stałych kosztów i zamiast podwyżki pensji zaspokaja oczekiwania płacowe premią. Widać to także w badaniu Qmatch Consulting, według którego w ubiegłym roku aż 77 proc. z 500 ankietowanych pracowników dostało dodatkowe wynagrodzenie – najczęściej premie (bonusy), albo nagrody uznaniowe.

Trudna rozmowa z szefem

Dwie trzecie badanych ma też w firmie system premiowy, choć nie zawsze funkcjonuje on zgodnie z ich oczekiwaniami. Jak ocenia Tomasz Nalewajk, współzałożyciel i dyrektor delivery w Qmatch Consulting, jednym z największych wyzwań jest brak przejrzystości systemów motywacyjnych.

Widać to zresztą w badaniu, w którym prawie połowa pracowników twierdzi, że zasady systemu premiowego w ich firmie są niejasne, a prawie co trzeci narzeka na jego nieprzejrzystość. – Brak zrozumienia zasad sprawia, że nawet dobrze zaprojektowany system nie spełnia swojej roli. Transparentność i czytelność mechanizmów premiowych są kluczowe, aby skutecznie motywowały pracowników – wyjaśnia Tomasz Nalewajk, wskazując też na drugi istotny czynnik, który wpływa na skuteczność systemu. To komunikacja.

Reklama
Reklama

– Przełożeni powinni klarownie wyjaśniać zasady, udzielać konstruktywnego feedbacku i pokazywać związek między indywidualnymi osiągnięciami a celami organizacji. Tylko wtedy system premiowy będzie rzeczywiście skuteczny i motywujący – podkreśla Tomasz Nalewajk. I dodaje, że bez feedbacku i jasnego wyjaśnienia zasad trudno osiągnąć pożądany motywacyjny efekt premii.

Ukryty Dług

Jak jednak wynika z badania, z komunikacją systemów premiowych nie jest w polskich firmach najlepiej; co czwarty z ankietowanych ocenia ją bardzo nisko, a jeszcze większa grupa (42 proc.) pracowników twierdzi, że ich przełożeni o premiach rozmawiają rzadko i niechętnie. Nic więc dziwnego, że tylko 9 proc. jest bardzo zadowolonych z systemu motywacyjnego w swojej firmie.

Dużo więcej, bo 33 proc., pracowników uważa system za niesprawiedliwy, a 36 proc. zauważyło przypadki niesłusznie przyznanych premii. Jednym z powodów może być fakt, że aż 29 proc. firm stosuje premie uznaniowe – dostępne często jedynie dla wybranych grup pracowników.

Zdaniem ekspertów Qmatch Consulting tak duża popularność premii uznaniowych może wynikać z historycznych uwarunkowań i tzw. zarządzania feudalnego, gdzie decyzje o nagradzaniu były często oparte na osobistych relacjach z szefem.

Jak twierdzi Romuald Ulcyfer, dyrektor finansowy Worksmile, premie uznaniowe niejednokrotnie są próbą oszukania systemu przez menedżerów, którzy mierzą się np. z groźbą odejścia cenionego pracownika, zwłaszcza w sytuacji nieuregulowanych siatek wynagrodzeń i braku perspektyw awansu. W tej sytuacji premie uznaniowe są ukrytym długiem firmy, bo przyznawane na zasadzie wyjątku wywołują frustrację innych pracowników, a także niepewność wynagradzanych w ten sposób osób. Ten dług przychodzi spłacić najczęściej w sytuacji podwyższonej rotacji w zespole lub rozstania z samym menedżerem.

Praca
Polscy szefowie pod presją niepewności i spadającej motywacji
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Praca
To młodzi z pokolenia Z najczęściej planują menedżerską karierę
Praca
Dyrektywa UE ma poprawić warunki pracy milionów osób. Kiedy wprowadzi ją Polska?
Praca
Wielka reforma systemu służby cywilnej USA. Donald Trump zacieśnia kontrolę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama