Pentagon wszczyna śledztwo w sprawie Signalgate

„Celem jest określenie, w jakim stopniu sekretarz obrony i inni pracownicy departamentu przestrzegali zasad i procedur dotyczących korzystania z komercyjnej aplikacji do przesyłania wiadomości w celach służbowych” - napisał Steven Stebbins, pełniący obowiązki inspektora generalnego.

Publikacja: 03.04.2025 21:45

Pete Hegseth

Pete Hegseth

Foto: Reuters, Carlos Barria

amk

Biuro inspektora generalnego Pentagonu ogłosiło, że ​​wszczyna dochodzenie w sprawie wykorzystania przez sekretarza  obrony Pete'a Hegsetha niejawnej komercyjnej aplikacji do wysyłania wiadomości tekstowych w celu skoordynowania poufnych ataków USA na jemeńskich Hutich.

Śledztwo ustali, czy ujawnione informacje powinny być tajne

W memorandum skierowanym do Hegsetha biuro inspektora generalnego poinformowało, że zbada, czy użycie Signala przez Hegsetha było zgodne z wytycznymi Departamentu Obrony i  zamierza sprawdzić, czy dostarczone informacje były lub powinny być tajne.

Czytaj więcej

Wyciek tajnych planów armii USA kompromituje Pentagon. Pokazuje też stosunek do Europy

Hegseth wielokrotnie zapewniał, że w czacie nie ujawniono żadnych tajnych informacji, choć publikacja „The Atlantic” ujawniła, że zawierał on dokładne godziny rozpoczęcia amerykańskich ataków powietrznych i pewne szczegóły dotyczące celów, które są uważane za ściśle strzeżone tajemnice.

Szczegóły czatu zostały ujawnione w zeszłym tygodniu przez magazyn The Atlantic, po tym, jak jego redaktor naczelny,  Jeffrey Goldberg, został przez pomyłkę włączony do czatu.

Inspektor Pentagonu sprawdzi przestrzeganie procedur

„Celem tej oceny jest określenie, w jakim stopniu sekretarz obrony i inni pracownicy departamentu przestrzegali zasad i procedur dotyczących korzystania z komercyjnej aplikacji do przesyłania wiadomości w celach służbowych” — napisał Steven Stebbins, pełniący obowiązki inspektora generalnego. Dodatkowo sprawdzimy zgodność z wymogami klasyfikacji i przechowywania dokumentacji” - dodał.

Czytaj więcej

Oto plany ataku, które doradcy Trumpa omawiali w komunikatorze Signal. „The Atlantic” publikuje ich treść

Stebbins zapowiedział, że przegląd odbędzie się w Waszyngtonie, a także w siedzibie Centralnego Dowództwa USA w Tampie na Florydzie.

„Prosimy o wyznaczenie dwóch osób kontaktowych do tej oceny w ciągu pięciu dni” — napisał w notatce, która była również skierowana do zastępcy  Hegsetha,  Steve’a Feinberga.

Międzypartyjne żądanie kontroli

Dwaj wysocy rangą politycy w senackiej Komisji ds. Sił Zbrojnych,  Republikanin i Demokrata, zażądali w zeszłym tygodniu wszczęcia dochodzenia w sprawie tzw. Signalgate. 

Czytaj więcej

Nowe problemy doradcy Trumpa. Używał prywatnej skrzynki do komunikacji z rządem

Steven Stebbins został pełniącym obowiązki inspektora generalnego w styczniu, po tym, jak w pierwszym tygodniu urzędowania  prezydent Donald Trump zwolnił poprzedniego szefa niezależnego organu nadzorującego Departament Obrony i innych organów nadzorujących agencje w całym rządzie Stanów Zjednoczonych.

Biuro inspektora generalnego Pentagonu ogłosiło, że ​​wszczyna dochodzenie w sprawie wykorzystania przez sekretarza  obrony Pete'a Hegsetha niejawnej komercyjnej aplikacji do wysyłania wiadomości tekstowych w celu skoordynowania poufnych ataków USA na jemeńskich Hutich.

Śledztwo ustali, czy ujawnione informacje powinny być tajne

Pozostało jeszcze 90% artykułu

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Polityka
Donald Trump wzywa do „uwolnienia Marine Le Pen”. „To wszystko jest złe dla Francji”
Polityka
J.D. Vance: Cła mogły być znacznie wyższe
Polityka
Sąd Konstytucyjny przesądził o losie prezydenta Korei Południowej
Polityka
Premier Danii o zakusach Donalda Trumpa: Stabilność NATO się chwieje
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Polityka
Przyszłość NATO. USA chcą, żeby Europa wydawała ponad dwa razy więcej na obronność