Sąd Konstytucyjny przesądził o losie prezydenta Korei Południowej

Prezydent Korei Południowej Yoon Suk-yeol został usunięty z urzędu przez Sąd Konstytucyjny.

Publikacja: 04.04.2025 05:25

Yoon Suk-yeol

Yoon Suk-yeol

Foto: REUTERS/Kim Hong-ji

arb

Sąd Konstytucyjny podtrzymał decyzję parlamentu o impeachmencie prezydenta Korei Południowej, który przegłosowano po nieudanej próbie wprowadzenia przez Yoon Suk-yeola stanu wojennego 3 grudnia 2024 roku. Decyzja Sądu Konstytucyjnego oznacza, że wybory prezydenckie w Korei Południowej muszą odbyć się w ciągu 60 dni.

Do czasu rozstrzygnięcia wyborów prezydenckich i zaprzysiężenia nowego prezydenta obowiązki głowy państwa pełnić będzie premier Han Duck-soo. Co ciekawe, p.o. prezydenta Han sam został poddany impeachmentowi przez parlament w związku z blokowaniem nominacji trzech sędziów Sądu Konstytucyjnego – ale w jego przypadku Sąd Konstytucyjny nie podtrzymał decyzji parlamentu i przywrócił premiera na stanowisko p.o. prezydenta.

Sąd Konstytucyjny Korei Południowej zdecydował jednogłośnie o usunięciu prezydenta Yoon Suk-yeola z urzędu

P.o. prezesa Sądu Konstytucyjnego Moon Hyung-bae, ogłaszając decyzję w sprawie prezydenta Yoon Suk-yeola, stwierdził, że przekroczył on uprawnienia przyznane mu przez konstytucję, wprowadzając stan wojenny, i w efekcie jego działanie stało się poważnym zagrożeniem dla demokracji w kraju.

Czytaj więcej

Korea Południowa ma nowego-starego tymczasowego prezydenta. To premier

– (Yoon) dopuścił się poważnego nadużycia zaufania społeczeństwa, które jest suwerenem w republice demokratycznej – oświadczył Moon Hyung-bae. P.o. prezesa Sądu Konstytucyjnego dodał, że decyzja Yoona o wprowadzeniu stanu wojennego wywołała chaos w społeczeństwie, gospodarce i polityce zagranicznej kraju.

Procedura impeachmentu prezydenta Korei Południowej

Procedura impeachmentu prezydenta Korei Południowej

Foto: PAP

Moon poinformował, że sędziowie Sądu Konstytucyjnego zdecydowali o podtrzymaniu decyzji parlamentu o impeachmencie Yoona jednogłośnie.

Decyzja Sądu Konstytucyjnego w sprawie Yoon Suk-yeola kończy trwający od miesięcy kryzys polityczny w Korei Południowej. Wybory prezydenckie mogą dać władzę w kraju opozycyjnej dziś Partii Demokratycznej, która wraz z sojusznikami ma większość w parlamencie, ale dotychczas nie kontrolowała władzy wykonawczej, ponieważ prezydent Yoon wywodził się z konkurencyjnej Partii Władzy Ludowej.

Dlaczego prezydent Yoon Suk-yeol próbował wprowadzić w Korei Południowej stan wojenny?

Przeciwko 64-letniemu Yoonowi toczy się również sprawa karna w związku z zarzutami o próbę wywołania rebelii. 15 stycznia Yoon został pierwszym w historii Korei Południowej urzędującym prezydentem (choć po impeachmencie przez parlament został zawieszony w pełnieniu obowiązków), który został aresztowany. W marcu opuścił jednak areszt, ponieważ sąd zmienił decyzję w sprawie nakazu jego aresztowania. Za próbę wywołania rebelii Yoonowi grozi nawet kara śmierci.

Yoon próbował wprowadzić stan wojenny, powołując się na zagrożenie dla bezpieczeństwa państwa – zarówno zewnętrzne (ze strony Korei Północnej), jak i wewnętrzne (ze strony sił, które – jego zdaniem – sprzyjają Korei Północnej). Krytycy tej decyzji widzieli w niej jednak próbę wyeliminowania przeciwników politycznych, przede wszystkim z opozycyjnej Partii Demokratycznej. W czasie obowiązywania stanu wojennego zawieszone miało być funkcjonowanie parlamentu i partii politycznych.

Yoon odwołał dekret w sprawie wprowadzenia stanu wojennego po sześciu godzinach, po tym jak około 190 parlamentarzystów zdołało dostać się na salę obrad parlamentu (mimo że siedziba parlamentu została obsadzona przez wojsko) i zagłosować jednogłośnie przeciwko wprowadzeniu stanu wojennego.

Sąd Konstytucyjny podtrzymał decyzję parlamentu o impeachmencie prezydenta Korei Południowej, który przegłosowano po nieudanej próbie wprowadzenia przez Yoon Suk-yeola stanu wojennego 3 grudnia 2024 roku. Decyzja Sądu Konstytucyjnego oznacza, że wybory prezydenckie w Korei Południowej muszą odbyć się w ciągu 60 dni.

Do czasu rozstrzygnięcia wyborów prezydenckich i zaprzysiężenia nowego prezydenta obowiązki głowy państwa pełnić będzie premier Han Duck-soo. Co ciekawe, p.o. prezydenta Han sam został poddany impeachmentowi przez parlament w związku z blokowaniem nominacji trzech sędziów Sądu Konstytucyjnego – ale w jego przypadku Sąd Konstytucyjny nie podtrzymał decyzji parlamentu i przywrócił premiera na stanowisko p.o. prezydenta.

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Polityka
USA–Rosja. Doradcy Donalda Trumpa odradzają mu dzwonienie do Władimira Putina
Polityka
Donald Trump wzywa do „uwolnienia Marine Le Pen”. „To wszystko jest złe dla Francji”
Polityka
J.D. Vance: Cła mogły być znacznie wyższe
Polityka
Premier Danii o zakusach Donalda Trumpa: Stabilność NATO się chwieje
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Polityka
Pentagon wszczyna śledztwo w sprawie Signalgate