Generał Jarosław Stróżyk w rozmowie z TVN24 zapytany został między innymi o to, czy komisja do spraw badania wpływów rosyjskich i białoruskich dysponuje dowodami, że Rosja i jej służby specjalne wpływały na polskich decydentów i wpłynęły w sposób istotny na którąś z decyzji tychże decydentów. Jak zaznaczył generał Stróżyk, dotychczas komisja wydała swój pierwszy cząstkowy raport. - Prezentowałem go na Radzie Ministrów. Jest to raport 60-stronicowy, niejawny, o klauzuli poufne. Zawiera on szereg różnych powiązań, szereg nazwisk, które mogą być ciekawe. Ale niestety na tym etapie – tak jak powiedziałem, czy tak jak powiedziałem w czasie konferencji – nie możemy ich ujawnić - powiedział.