Już w środę PiS chce przedstawić w Sejmie pięciu kandydatów na członków komisji zwanej potocznie lex Tusk. Spoza Sejmu i Senatu – dowiedziała się „Rzeczpospolita”. We wtorek Sejm zaczął procedować prezydencką nowelizację.
– Przyjmiemy poprawki prezydenta do ustawy. Jesteśmy dogadani z posłami spoza klubu, by mieć większość w Sejmie – tak wysoko postawiony polityk PiS na kilka godzin przed pierwszym czytaniem w Sejmie prezydenckiej nowelizacji ustawy o komisji ds. badania wpływów rosyjskich wyjaśniał nam scenariusz partii rządzącej. Jego celem jest szybkie uchwalenie oprotestowanej przez opozycję regulacji.