Pszczoły roboty zapylą kwiaty, a komary drony będą nas szpiegować

Technologia wdziera się w świat zwierząt. Po mechanicznych rybach, robocie udającym geparda naukowcy przekraczają kolejne granice miniaturyzacji, tworząc sztuczne owady. Jedne mają wspierać matkę naturę, inne szpiegować, śledzić i infiltrować.

Publikacja: 15.02.2018 16:00

Black Hornet Nano wykorzystywany był podczas misji w Iraku. Ma ok. 10 cm długości i 2,5 cm szerokośc

Black Hornet Nano wykorzystywany był podczas misji w Iraku. Ma ok. 10 cm długości i 2,5 cm szerokości, a waży zaledwie 17 gramów

Foto: materiały prasowe

Pszczoły zapylają 70 ze 100 podstawowych roślin uprawnych, zapewniających ludzkości 90 proc. żywności. Nic dziwnego, że wszelkie doniesienia o masowym wymieraniu tych owadów przyjmowane są z dużym niepokojem. Kto zapyli rośliny, jeśli ich zabraknie? Podczas gdy politycy skupiają się na zaostrzeniu regulacji prawnych, mających ograniczyć korzystanie ze szkodliwych dla pszczół pestycydów, inżynierowie z uczelni technicznych pracują nad własnym planem awaryjnym.

Jednym z rozwiązań miałoby być stworzenie mechanicznych pszczół, które wspomogą w zapylaniu swoich owadzich kolegów. Pracują nad nimi, i to od kilkunastu lat, inżynierowie z laboratorium mikrorobotyki na Harvardzie. Ich dziełem jest ważący 60 mg mikrodron RoboBee. Jego możliwości są imponujące. Skrzydła są w stanie wykonać 120 uderzeń na sekundę (średnia liczba uderzeń skrzydeł muchy to 200). Do tego system kontroli lotu, stabilizujący oddzielnie każde skrzydło.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

Czytaj więcej, wiedz więcej!
Rok dostępu za 99 zł.

Tylko teraz! RP.PL i NEXTO.PL razem w pakiecie!
Co zyskasz kupując subskrypcję?
- możliwość zakupu tysięcy ebooków i audiobooków w super cenach (-40% i więcej!)
- dostęp do treści RP.PL oraz magazynu PLUS MINUS.
Plus Minus
Zapomniana sprawiedliwość społeczna
Plus Minus
W zdrowym ciele aryjski duch
Plus Minus
Suicydolożka: Każda rozmowa jest niewiadomą
Plus Minus
Rozkosze miękkiej dyktatury
Materiał Partnera
Konieczność transformacji energetycznej i rola samorządów
Plus Minus
Piotr Ikonowicz: Szaraczkiem nikt się nie przejmie