Naukowcy kłócą się o jeszcze większy Wielki Zderzacz Hadronów. Plany CERN podzieliły badaczy

Wielki Zderzacz Hadronów może w przyszłości zostać zastąpiony przez nową maszynę. Jej projekt został już opublikowany przez CERN. Wśród naukowców rozgorzała jednak dyskusja na temat zasadności jego realizacji, ponieważ budowa jest wyjątkowo kosztowna.

Publikacja: 03.04.2025 11:51

Wielki Zderzacz Hadronów być może zostanie zastąpiony przez Future Circular Collider (FCC) / zdjęcie

Wielki Zderzacz Hadronów być może zostanie zastąpiony przez Future Circular Collider (FCC) / zdjęcie ilustracyjne

Foto: francescodemarco / Adobe Stock

Future Circular Collider (FCC), czyli zderzacz cząstek, który być może zastąpi Wielki Zderzacz Hadronów, miałby pomóc rozwiązać wiele zagadek fizyki.

CERN i Wielki Zderzacz Hadronów

CERN, czyli Europejska Organizacja Badań Jądrowych, jest ośrodkiem naukowo-badawczym utworzonym w 1954 roku. Jej siedziba znajduje się na przedmieściach Genewy – na granicy Szwajcarii i Francji.

Podstawowe narzędzie pracy ośrodka stanowi Wielki Zderzacz Hadronów (ang. Large Hadron Collider, LHC), czyli największy akcelerator cząstek (hadronów) i jednocześnie największa maszyna na świecie, która uruchomiona została w 2008 roku. Najważniejsze elementy LHC znajdują się w podziemnym tunelu o długości ok. 27 km na głębokości od 50 do 175 m. Prowadzone w nim eksperymenty mają pomóc w lepszym poznaniu cząstek elementarnych.

Czytaj więcej

Powtórzono eksperyment o powstaniu życia na Ziemi. Pojawił się nowy, zaskakujący czynnik

W 2012 roku LHC ujawnił istnienie cząstki Higgsa, co jest uznawane za jedno z najważniejszych odkryć CERN. Stanowiło ono pierwszy bezpośredni dowód na istnienie pola Higgsa, czyli pola przenikającego wszechświat i odpowiadającego za nadawanie różnym cząstkom fundamentalnym różnych mas.

Future Circular Collider (FCC) zastąpi Wielki Zderzacz Hadronów? 

31 marca CERN opublikował „Raport wykonalności Future Circular Collider (FCC)”, czyli zderzacza cząstek, który mógłby zastąpić Wielki Zderzacz Hadronów. Ten ostatni ma zakończyć swoją działalność ok. 2040 roku. Wcześniej badacze przeanalizowali ok. 100 różnych scenariuszy dla nowego zderzacza.

Raport ma trzy tomy, w których opisane zostały badania rozpoczęte w 2020 roku i mające na celu ocenę wykonalności FCC. Przeanalizowano możliwości techniczne i finansowe jego budowy w CERN, w tym m.in. wpływ na środowisko czy potrzebną infrastrukturę. Planowany koszt inwestycji to 15 mld franków szwajcarskich.

W ramach FCC wzdłuż granicy francusko-szwajcarskiej miałby powstać niemal 91-kilometrowy podziemny tunel w kształcie pierścienia umieszczony średnio na głębokości 200 m z ośmioma stanowiskami powierzchniowymi. Jak wynika ze wstępnego harmonogramu, w 2028 roku państwa członkowskie CERN i partnerzy międzynarodowi mieliby podjąć decyzję dotyczącą ewentualnego rozpoczęcia projektu. Następnie budowa FCC miałaby zacząć się w latach 30. XXI wieku.

Projekt przewiduje dwie fazy. W ramach pierwszej z nich miałby powstać FCC-ee, czyli zderzacz elektronów i pozytonów służący do pomiarów o niespotykanej dotąd precyzji. Początek jego ok. 15-letniej działalności nastąpić miałby w połowie lat 40. XXI wieku. Drugą fazę stanowiłby zderzacz protonów na granicy energii (FCC-hh), którego celem byłoby osiągnięcie energii zderzeń nawet ośmiokrotnie większej niż w Wielkim Zderzaczu Hadronów. FCC-hh miałby działać od lat 70. XXI wieku przez ok. 25 lat.

Następca Wielkiego Zderzacza Hadronów, czyli FCC: W jakim celu miałby powstać?

Naukowcy mają nadzieję, że wspomniane rozszerzenie granicy energetycznej w FCC pozwoli ujawnić niewidziane wcześniej cząstki. To natomiast być może rozwiąże niektóre problemy związane z modelem standardowym – teorią fizyki cząstek elementarnych i jednocześnie jedną z najważniejszych teorii współczesnej fizyki. Następca Wielkiego Zderzacza Hadronów ma też pomóc w zrozumieniu szczegółowego składu wszechświata oraz w odkryciu przynajmniej części z największych tajemnic fizyki, w tym m.in. natury ciemnej materii. Dzięki FCC być może uda się również lepiej poznać bozon Higgsa odkryty przez Wielki Zderzacz Hadronów.

Czytaj więcej

Brak odpowiedniej ilości głębokiego snu zwiększa ryzyko poważnej choroby. Wyniki badania

Future Circular Collider (FCC) wywołuje spory wśród naukowców

Plany CERN dotyczące budowy nowego zderzacza cząstek wzbudzają wśród naukowców sporo emocji. Jedni popierają pomysł i chwalą jego twórców, inni natomiast są mu przeciwni. Różne opinie na temat planów budowy FCC zebrało i przedstawiło m.in.  czasopismo naukowe „Nature”, a także agencja prasowa AFP.

Pomysł budowy FCC popiera Fabiola Gianotti, dyrektor generalna CERN. W swoim oświadczeniu dla „Nature” stwierdziła: „Jeśli zostanie zatwierdzony, FCC stanie się najpotężniejszym instrumentem, jaki kiedykolwiek zbudowano, aby badać prawa natury na najbardziej podstawowym poziomie”. Z kolei w rozmowie z agencją AFP Gianotti przyznała, że projekt FCC jest konieczny, aby Europa mogła utrzymać światowe przywództwo w dziedzinie fizyki fundamentalnej. Jednocześnie ostrzegła przed realną konkurencją w tym zakresie, zwłaszcza ze strony Chin.

Pomysł FCC popiera również Dave Toback, profesor fizyki i astronomii na Texas A&M University. W swoim oświadczeniu przedstawionym serwisowi ABC News przyznał: „Nowy zderzacz stwarza ekscytującą okazję dla społeczności zajmującej się fizyką cząstek elementarnych, a w zasadzie dla całej fizyki, na arenie międzynarodowej”.

Czytaj więcej

Astronomowie zaobserwowali dziwne zjawisko. To samo czeka naszą Drogę Mleczną?

Swój entuzjazm dla pomysłu wyraziła także w rozmowie z agencją AFP Catherine Biscarat z Uniwersytetu w Tuluzie: „Aby poczynić znaczące postępy w dążeniu do zrozumienia pochodzenia wszechświata i roli, jaką odgrywa bozon Higgsa... globalna społeczność naukowa potrzebuje maszyny tak potężnej i bogatej w możliwości, jak FCC”.

Wielu naukowców, z którymi na temat FCC rozmawiało „Nature”, jest jednak przeciwnych jego budowie. Zwracają uwagę na czasochłonność projektu. Ponadto – ich zdaniem – bardzo wysokie koszty jego realizacji mogą sprawić, że zabraknie środków na alternatywne pomysły. Niektórzy z nich uważają, że projekt powstania FCC został fizykom narzucony przez urzędników CERN bez odpowiedniej konsultacji z naukowcami. Część badaczy niepokoi również fakt, że proponowana do zastosowania w FCC technologia przyspieszania protonów do nieosiąganych obecnie energii jeszcze nie istnieje. Opracowana ma zostać dopiero w najbliższych dziesięcioleciach.

Halina Abramowicz, fizyk cząstek elementarnych na Uniwersytecie w Tel Awiwie, zastanawia się, „[…] czy społeczność jest gotowa poświęcić następne 50 lat, aby zdobyć zabawkę, która może być lub nie być sposobem na [naprawienie] modelu standardowego”. Natomiast Jochen Schieck, fizyk z Austriackiej Akademii Nauk w Wiedniu i członek Rady CERN uważa „[…] za bardzo niesprawiedliwe narzucanie programu fizyki moim wnukom”.

Future Circular Collider (FCC), czyli zderzacz cząstek, który być może zastąpi Wielki Zderzacz Hadronów, miałby pomóc rozwiązać wiele zagadek fizyki.

CERN i Wielki Zderzacz Hadronów

Pozostało jeszcze 97% artykułu
Materiał Partnera
Przerwana lekcja. Niedostępne miasto znów otwarte dla polskich archeologów
Materiał Promocyjny
Rośnie znaczenie magazynów energii dla systemu energetycznego i bezpieczeństwa kraju
Nauka
Pół na pół. Skąd bierze się taki rozkład wyborczych głosów? Fizycy zbadali zjawisko
Nauka
Częściowe zaćmienie Słońca już 29 marca. O której godzinie zacząć obserwację?
Nauka
Rekiny wydają dźwięki. Naukowcy nagrali je po raz pierwszy w historii
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Nauka
Dlaczego nie pamiętamy pierwszych lat życia? Najnowsze wyniki badań
Materiał Promocyjny
Jak znaleźć nieruchomość w Warszawie i czy warto inwestować?