W swojej najnowszej ocenie rolnictwa OECD przewiduje, że realne średnie ceny zbóż do 2018 r. będą o 10 – 20 proc. wyższe od cen z lat 1997 – 2006. Notowania roślin oleistych (rzepaku, soi) powinny się utrzymać na poziomie o ponad 30 proc. wyższym. Zaważą na nich coraz większa produkcja biopaliw oraz rosnący popyt na pasze w krajach rozwijających się.

Perspektywy wzrostu notowań mleka i mięsa będą znacznie mniejsze. Realne ceny mięsa w najbliższej dekadzie nie będą prawdopodobnie większe niż w latach 1997 – 2006, ceny mleka przekroczą ten poziom nieznacznie.

Autorzy raportu nie wykluczają także chwilowych ekstremalnych zwyżek notowań. Wskazują, że ceny surowców rolnych w coraz większym stopniu uzależnione są od notowań ropy i nośników energii. Zmiany klimatu powodują natomiast klęski niszczące zbiory, co może negatywnie wpłynąć na produkcję rolną.

OECD spodziewa się, że trwający obecnie kryzys gospodarczy przyczyni się do łagodnego spadku produkcji rolnej i cen w okresie dwóch, trzech lat. Nie dojdzie jednak do załamania produkcji. Eksperci tej organizacji wskazują, że rolnictwo jest lepiej przygotowane do stawienia czoła kryzysowi, ponieważ w ostatnich dwóch latach producenci otrzymywali bardzo wysokie wynagrodzenie za surowce. OECD zaznacza, że jeśli kryzys gospodarczy potrwa krócej, ceny surowców rolnych mogą rosnąć szybciej.