– Sytuacja zmieniła się znacząco. Można by powiedzieć żartobliwie, że przylatuję jako gołąb na czele gołębi. Rada oczekuje, że sytuacja będzie zmieniała się w kierunku obniżania stóp procentowych – powiedział szef NBP. Zwrócił uwagę na niższą od oczekiwań inflację (4,9 proc. w marcu i dwóch poprzednich miesiącach) oraz inflację bazową (w lutym 3,6 proc., niższa nie była od prawie czterech lat, w marcu zapewne 3,4-3,5 proc.).
– Można oceniać, że inflacja bazowa w pierwszym kwartale obniżyła się w pobliże górnej granicy odchyleń od celu inflacyjnego NBP, tj. 3,5 proc. Wciąż jest podwyższona, ale wyraźnie spadła względem czwartego kwartału 2024 r. (4,1 proc.) – powiedział Glapiński.
Czytaj więcej
Stopy procentowe pozostają bez zmian, główna stopa to wciąż 5,75 proc. – zdecydowała na środowym...
Szef NBP wskazywał, że inflacja jest dwukrotnie wyższa od celu banku centralnego (2,5 proc., +/- 1 pkt proc.), m.in. na skutek czynników regulacyjnych (wciąż efekt podwyżki VAT na żywność z kwietnia ub.r. i częściowego odmrożenia cen energii z lipca 2024 r., wzrost akcyzy na alkohol i papierosy czy wzrost cen kanalizacji i zimnej wody).
Prezes NBP Adam Glapiński: Inflacja będzie niższa od prognoz
Jednocześnie Glapiński poinformował o zrewidowaniu prognoz NBP dla inflacji na kolejne kwartały, o 0,5-0,7 pkt proc. w dół względem szacunków z marcowej projekcji. Obecnie bank centralny szacuje, że po średnim odczycie 4,9 proc. w pierwszym kwartale, w drugim inflacja wyniesie średnio 4,5 proc., w trzecim 3,5 proc., a w czwartym 4,2 proc.